Od kilku tygodni w lasach panuje susza. Strażacy niemal każdego dnia wyjeżdżają do pożarów poszycia leśnego. Aktualne zagrożenie pożarowe w lasach Rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej bryg. Karol Kierzkowski poinformował PAP, że od początku roku odnotowano już 1 tys. 413 pożarów lasów, najwięcej w maju – ponad 1 tys. W analogicznym czasie 2022 roku miało miejsce 3 tys. 690 pożarów w lasach. Apel Straży Pożarnej Od początku roku w lasach na terenie RDLP w Szczecinie odnotowano 266 pożarów na łącznej powierzchni 70 ha. Aktualne zagrożenie pożarowe lasu można Meteorolodzy przewidują, że upalna pogoda utrzyma się w Polsce co najmniej do 22 sierpnia. A to oznacza jedno - wkrótce zostaną wprowadzone kolejne zakazy wstępu do lasów. Instytut Badań Leśnictwa dwa razy dziennie aktualizuje mapę zagrożenia pożarowego. O godzinie 13:00 w piątek, 25 marca, znaczna część Polski, w tym również obszar Wielkopolski obejmujący także Poznań i powiat poznański, oznaczona była na czerwono, co oznacza najwyższy stopień zagrożenia. To w tych obszarach odnotowano Zagrożenie pożarowe w lasach zwiększyło się w wielu częściach kraju. Najtrudniejsza sytuacja jest na północy Polski - wynika z danych przekazanych przez Instytut Badawczy Leśnictwa. WIbNqJd. Duży i średni stopień zagrożenia pożarowego obowiązuje na terenie nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Wzrasta on z każdą godziną. „To człowiek powoduje dziewięćdziesiąt procent wszystkich pożarów w lesie” – podkreśla Maciej Lipka, specjalista ochrony przeciwpożarowej w szczecińskiej instytucji. Od początku roku na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie wybuchło 229 pożarów, które zajęły powierzchnię 63,5 ha. Dodajmy, że w porównaniu z zeszłym rokiem to zdecydowanie większe liczby – zarówno pożarów, jak i objętych nimi terenów. Wówczas było to 130 pożarów na powierzchni 8,09 ha. – To człowiek powoduje dziewięćdziesiąt procent wszystkich pożarów w lesie i tylko od naszego zachowania zależy bezpieczeństwo lasów, nasze i osób w naszym otoczeniu – podkreśla Maciej Lipka. – Las nie obroni się sam. Dlatego leśnicy apelują o zachowanie ostrożności. Przypominają także o zakazie rozpalania ognisk oraz palenia papierosów w lesie i na terenach śródleśnych. Prognozy pogody na najbliższe dni również zakładają wysokie temperatury powietrza oraz niewielką ilość opadów. Leśnicy apelują o zawiadamianie najbliższej jednostki straży pożarnej lub pracowników Służby Leśnej o zauważonych pożarach lasu, a także pożarach bezpośrednio im zagrażającym. Aktualne zagrożenie pożarowe lasu można sprawdzić na stronie internetowej: AUTOR tekstu: @ Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje wysokie i bardzo wysokie zagrożenie pożarowe w lasach w niemal całej Polsce. W związku z panującymi upałami synoptycy przewidują w kolejnych dniach wzrost zagrożenia. W całej zachodniej Polsce zagrożenie wzrośnie do ekstremalnego, a w pozostałych częściach kraju będzie się utrzymywać na poziomie wysokim i bardzo wysokim. Leśnicy apelują o ostrożność i rozwagę, bowiem w lasach wilgotność ściółki nie przekracza 10 procent. Przypominają, że na terenach leśnych nie wolno rozpalać ognisk w miejscach do tego nieprzeznaczonych, ani wyrzucać niedopałków papierosów. Rośnie zagrożenie pożarowe w lasach, sygnalizuje Instytut Meteorologii i Gospodarski Wodnej. Pokazują to również mapy Lasów Państwowych, które potwierdzają średnie, a miejscami już duże zagrożenie w wybranych obszarach Polski. Susza daje o sobie znać także na polach, gdzie trwają zasiewy zbóż i rozsiewanie nawozów. Brak wilgoci jest niebezpieczny również wtedy, gdy rolnicy decydują się na zabronione wypalanie traw. Deszcz potrzebny od zaraz lasom i na polach. Tymczasem: - Czekają nas dwa tygodnie słonecznej, suchej i bezwietrznej pogody. Wysokie temperatury w ciągu dnia będą potęgowały parowanie. W Polsce zaczynają pojawiać się pierwsze symptomy suszy meteorologicznej - podało 17 marca Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW-PIB. Sucho w polskich lasach. Duże i średnie zagrożenie pożarowe w dużej części krajuNiski poziom wilgotności ściółki wpływa na jej zapalność i jest podstawą wprowadzenia okresowego zakazu wstępu do lasu (gdy wartość przez 5 kolejnych dni o godz. 9:00 wynosi poniżej 10 proc.). Sprawdź: Mapa zagrożenia pożarowego Lasów Państwowych. Duże zagrożenie pożarowe Lasy Państwowe na podstawie pomiaru wilgotności ściółki 15 marca o godzinie 9:00 wskazały na obszarze województwa podkarpackiego, części lubelskiego i na styku województw śląskiego i łódzkiego. Obecnie nigdzie nie obowiązuje zakaz wstępu do lasu z powodu zagrożenia pożarowego. Maszyny rolniczeMateriały promocyjne partnera Niski poziom wilgotności ściółki wpływa na jej zapalność i jest podstawą wprowadzenia okresowego zakazu wstępu do lasu. Prognozowane jest jednak zmniejszenie stopnia zagrożenia na średni. Zapowiedzi IMGW mówią o możliwych opadach deszczu 15 i 16 marca. W niedzielę CMM IMGW sygnalizowało: Ciepły luty + suchy marzec = stopniowy wzrost zagrożenia pożarowego lasów w Polsce. Pod adresem działa system prognozowania zagrożenia. Rolnicy o suszy na polu w marcu 2022Sucho jest już na części polskich pól i jednocześnie część z nich stoi pod wodą, np. z powodu niedrożnych melioracji. Rolnicy pokazują tumany kurzu unoszące się pod wpływem pracy maszyn. Rozsiewane nawozy nie rozpuszczają. "Lubuskie od trzech tygodni bez deszczu, tylko słońce mróz i wiatr, które bardzo wysusza ziemie", podaje rolnik z tego gospodarz w dyskusji w mediach społecznościowych pisze: "Aż tak sucho w marcu jak w tym roku, to dawno nie było, zazwyczaj po rozrzuceniu nawozów coś pochlapało". Inny: "Wszystko zależy od regionu. W mojej okolicy raczej sytuacja jest w normie". "Lubelskie: w środę śnieg popadał, zawsze dodatkowa wilgoć, tylko cały czas zimno, w nocy mocne przymrozki".Piotr uważa, że zboża wyglądają gorzej niż w lutym. Marcin potwierdza, że tak jest również w Mazowieckiem. Piotr z Kujawsko-Pomorskiego pisze, że posiał pszenicę, a za siewnikiem aż się kurzyło. Na suszę skarżą się też rolnicy z Wielkopolski, Podlasia i Warmii. Płoną trawy, bo ktoś je wypalaW marcu i kwietniu dochodzi do największej liczby pożarów traw, które są wypalane, choć nie powinny. Według danych Państwowej Straży Pożarnej w 2021 roku doszło do 2370 pożarów o łącznej powierzchni ponad 400 ha - właśnie z powodu wypalania traw. 6 osób zostało rannych (w tym 1 dziecko). Z roku na rok liczba takich pożarów na szczęście spada. Wypalanie traw w Polsce jest zabronione i grozi za to kara aresztu lub grzywny. Mówi o tym ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r., poz. 142 z późn. zm.), art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131 pkt. 12: „Kto (...) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… – podlega karze aresztu albo grzywny”.Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje: Art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 2018 r., poz. 618 z późn. zm.) – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2017 r. poz. 2204 z późn. zm.) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.Za wypalanie traw oprócz kar nakładanych przez policję czy prokuraturę, mogą grozić także kary nakładane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Można stracić dopłaty.

aktualne zagrożenie pożarowe w lasach