50 votes, 15 comments. Koleżanka pracuje biurko w biurko z osobą, która w ostatni piątek kwietnia zrobiła sobie za własną kasę testy na Covid-19…
Tak, też tak uważam. Bo sama wiem, że z pozoru "czysta" przyjaźń może się przerodzić w coś więcej po jakimś czasie - u mnie po 1,5 roku. Tu jednak myślę, że jeszcze nie było romansu, ale zachowanie męża Autorki jednak jest niepokojące - stały kontakt, dbanie o siebie itd. Według mnie po prostu się wkręcił czy nakręcił.
Co więcej, człowiek może być uczulony na drugiego człowieka, ponieważ nie będzie tolerował jego feromonów – zapachu, jego ciała, potu, śluzu, spermy, czy łez. Musicie wiedzieć, że 80% ludzi, ma antygeny w wydzielinach.
Przedstawione zostało coś więcej niż samo życie w przestępczym świecie, ale również ciężkie i życiowe doświadczenia bohaterów - tutaj faktycznie autorka postarała się aby wykreować mocną przeszłość postaci, która osobiście na mnie zrobiła spore wrażenie. Postacie były wyraziste, charakterne.
Czy dostaliśmy zwykłe liberalne kaznodziejstwo czy jednak coś więcej? Było odrobinę czegoś więcej, ale wolę poczekać na Sajnuka w teatrze WARSawy (wciąż pozbawionym stałego lokum), gdzie się z nim często nawet bardziej nie zgadzam, ale gdzie przedmioty sporów wydają się mniej błahe i mniej przewidywalne.
Kliknij tutaj, 👆 aby dostać odpowiedź na pytanie ️ Co możesz zrobic aby koleżanka czy kolega mniej sprawni fizycznie czuli sie dobrze wśród sprawnych rówieśnik… krysia11 krysia11
mNchF9. ginette Nieobecny Liczba postów: 22 Liczba wątków: 0 Dołączył: luty 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:00 Hejka.. Wiem że temat może być dla co niektórych z was banalny, ale chciałem usłyszeć może jakąś poradę lub podpowiedź w jaki sposób poradzilibyście sobie z pewną sytuacją. Od pewnego czasu (kilka miesięcy) pracuje w moim dziale pewna dziewczyna. Bardzo dobrze nam się współpracuje i na tym polu jestem całkowicie zadowolony (ogarniamy te same zagadnienia). Ale od jakiegoś czasu dzieje się coś dziwnego.. :roll: Dziewczyna wielokrotnie w ciągu tygodnia prowokuje dotykiem. Pochyla się nade mną kiedy tłumaczę jej coś na moim komputerze, dotyka mnie ramieniem, opiera piersi o moje plecy (to nie trwa długo, ale trudno tego nie poczuć).. W wąskim przejściu staje tak żebym nie mógł przejść obok niej bez otarcia się o nią, lub przesunięcia jej ręką. Przypadkowo dotyka mnie nogą pod stołem, pręży swoje piersi, a jak idziemy razem robi wszystko żebym patrzył jak eksponuje swoje ciało (przy czym upewnia się czy to robię). I w ogóle wielokrotnie w ciągu dnia czuję jej wzrok na sobie, uśmiecha się bez powodu.. itd. Dodam że jest cholernie ATRAKCYJNA i bardzo kobieca.. hock: Jestem singlem od dość dawna, a ona ma chłopaka (po pewnej akcji z przeszłości powiedziałem sobie, że nigdy więcej nie będę startował do zajętej dziewczyny). Ale obawiam się, że mogę w końcu dać się sprowokować i odpowiedzieć jej na te niedwuznaczne zachowanie. Nie wiem co zrobić :? W jakiś sposób jej wytłumaczyć, że sobie tego nie życzę, czy olać to totalnie i czekać aż jej przejdzie (o ile to możliwe). Znając naturę kobiet odkręci kota ogonem.. Co robić Panowie i Panie? Ktoś z was wybrnął z takiej sytuacji? Jeżeli tak to w jaki sposób. Z góry dziękuję za odpowiedź.. ŁukaB Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 603 Liczba wątków: 19 Dołączył: marzec 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:03 Gdzie się mieszka i pracuje, tam się .... nie wojuje 8-) ginette Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 22 Liczba wątków: 0 Dołączył: luty 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:09 Bardzo mądrze powiedziane, podpisuje się pod tym.. Tylko co dalej. Sytuacja zaczyna robić się nieznośna.. Nie chcę jej urazić.. Bo jest naprawdę spoko dziewczyna Belial Lord Nieobecny Mega Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 9,053 Liczba wątków: 218 Dołączył: luty 2014 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:11 a ja bym zaryzykowal delikatnie ale jednak,poprostu wybadaj teren i jak sie ma jej sytuacja z chlopcem,co masz do stracenia 8-) ginette Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 22 Liczba wątków: 0 Dołączył: luty 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:15 Sytuacja z jej chłopakiem ma się "różnie" z tego co słyszałem. Ogólnie facet jest chorobliwie zazdrosny i do tego chętnie by przypier..olił komuś komu przyszła by ochota na jego dziewczynę. Tyle wiem.. Tylko po co ona prowokuje? Widziałem że innych facetów zlewa oprócz mnie. grembi Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 2,180 Liczba wątków: 60 Dołączył: grudzień 2016 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:16 Bez zdjęcia "problemu" ciężko będzie poradzić A tak serio to musicie pojechać w delegacje Belial Lord Nieobecny Mega Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 9,053 Liczba wątków: 218 Dołączył: luty 2014 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:18 czyli kobitka ma go dosc i szuka kogos normalnego najwyzej Ty mu dasz w pysk :lol: aleksander Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 2,828 Liczba wątków: 115 Dołączył: sierpień 2011 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:18 ginette napisał(a):Ogólnie facet jest chorobliwie zazdrosny i do tego chętnie by przypier..olił komuś komu przyszła by ochota na jego zacząć trenować mieszane sztuki walki. Co byś nie zrobił, będzie źle. Jeśli nie zareagujesz, poczuje się odrzucona. A taka kobieta jest zdolna do wszystkiego. Atmosfera się popsuje. Jeśli zaczniesz działać i okaże się, że to nie to, atmosfera w pracy będzie jeszcze gorsza. Może skończyć się tym, że albo Ty, albo ona, zwolnicie się z pracy. sulek Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 450 Liczba wątków: 4 Dołączył: wrzesień 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:19 ŁukaB napisał(a):Gdzie się mieszka i pracuje, tam się .... nie wojuje 8-)Również uważam, że nie defekuje się do miski z której się je. Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka street Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 508 Liczba wątków: 7 Dołączył: wrzesień 2013 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:22 Poka foto, ocenimy czy warto stracić zęby (^_-) Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka supermariobros Nieobecny Mega Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 6,934 Liczba wątków: 300 Dołączył: listopad 2015 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:23 Bardzo prosta sprawa. Nie rób nic, ciągnij flirt dalej (skoro jesteś singlem- jesteś w idealnej pozycji, bo ona jest nie fair wobec swojego chłopa- to założenie bo nie znam całej sytuacji) i nie daj się sprowokować, to jest podręcznikowa zagrywka z jej strony, ma chłopa ale widocznie lubi być w centrum uwagi. Znam ten typ kobiety doskonale. Podrywa Cię i to jest taka gra w rodzaju: kto pierwszy przekroczy granicę ten przegrywa. Aj nieco zazdroszczę Greg Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 1,151 Liczba wątków: 18 Dołączył: listopad 2013 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:25 Niestety takie akcje rozgrywa się na wyczucie, które Ty masz, bo jesteś uczestnikiem danej sytuacji, a my nie mamy, bo klepiemy zza monitorów. Jak dla mnie masz dwie realne opcje - albo dyskontujesz znajomość albo pozostajesz grzecznie obojętny i profesjonalny i oficjalnie udajesz, że nie widzisz jej podchodów. W pierwszym przypadku możesz sobie trochę skomplikować życie i pracę, ale kto wie, może to na przykład będzie z tej relacji coś więcej i zostanie dla Ciebie partnerką na długi czas? W przypadku chłodnej i profesjonalnej obojętności pewnie będzie jeszcze bardziej napierała (przynajmniej przez jakiś czas) - no ale tego chyba jesteś świadom, biorąc pod uwagę Twoje wypowiedzi w innym wątku . Trzecia opcja - moim zdaniem najsłabsza - kawa na ławę, że nie chcesz - może poczuć się odrzucona i atmosfera w pracy stanie się ciężka. Jeżeli by mnie kręciła, to pewnie spróbowałbym poznać się bliżej... Lucjan Nieobecny Mega Perfumaniak Administrator Operacyjny Liczba postów: 7,037 Liczba wątków: 410 Dołączył: lipiec 2012 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:25 Zabieramy z Piterem do Siedlec i sprawa rozwiązana :!: :!: :!: street napisał(a):Poka foto, ocenimy czy warto stracić zęby (^_-) Ja wstawię za free jakby co :lol: marcinklin Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 1,349 Liczba wątków: 29 Dołączył: marzec 2014 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:26 Ma chłopa, więc lepiej nic nie rób. Zachowuj się normalnie, ona po pewnym czasie przestanie tak robić, gdy zobaczy, że traktujesz ją tylko i wyłącznie po koleżeńsku. Póki co delektuj się widokiem i dotykiem jej piersi i ciała Konrad00 Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 231 Liczba wątków: 3 Dołączył: marzec 2016 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:27 Dobrze, że nie jestem atrakcyjny. Święty spokój Belial Lord Nieobecny Mega Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 9,053 Liczba wątków: 218 Dołączył: luty 2014 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:32 Lucjan napisał(a):Zabieramy z Piterem do Siedlec i sprawa rozwiązana :!: :!: :!: street napisał(a):Poka foto, ocenimy czy warto stracić zęby (^_-) Ja wstawię za free jakby co :lol: :lol: tak jest!!!kobitka z Nami a chlopa w bagaznik :lol: ginette Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 22 Liczba wątków: 0 Dołączył: luty 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:40 Dziękuję za odpowiedzi Panowie.. myślę podobnie. Fotki nie zamieszczę.. Sorry, ale zapewniam że jest naprawdę konkretna laska Spróbuję jeszcze jakiś czas olać jej zachowanie, staram się go unikać. Jak coś się jednak wydarzy (a to możliwe) to na pewno dam znać. Ciekawe ile te moje postanowienia będą warte.. turbosnail Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 3,952 Liczba wątków: 29 Dołączył: lipiec 2013 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:42 słabo, ja bym działał 8-) tylko nie zakochuj się SPRZEDAM: ... ginette Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 22 Liczba wątków: 0 Dołączył: luty 2017 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:56 turbosnail napisał(a):słabo, ja bym działał 8-) tylko nie zakochuj się Już kiedyś zrobiłem takie świństwo, odbiłem laskę, zakochałem się po uszy.. Okazała się chora psychicznie :oops: Dwa lata wyrwane z życia. I prawie rok na odwyku alkoholowym (moim, po tym wszystkim) Jak to się mówi człowiek zbiera doświadczenia całe życie, ale takich nikomu nie życzę. Chcę normalną, wolną dziewczynę. Szukam i kiedyś znajdę siwy Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 744 Liczba wątków: 4 Dołączył: wrzesień 2015 Wtorek, 5 czerwiec 2018, 19:59 Belial Lord napisał(a):czyli kobitka ma go dosc i szuka kogos normalnego najwyzej Ty mu dasz w pysk :lol:Hehe, +1.
Komentarze sameQuizy: 8 Prawdziwa przyjaciółkaBrawo, trafiłaś na prawdziwą przyjaciółkę. Masz prawdziwe szczęście, bo większość osób nie ma przy sobie kogoś takiego… kogoś takiego, przy kim można się wyżalić i liczyć na dyskrecje, a również świetnie się quiz i świetna grafika! Odpowiedz Prawdziwa przyjaciółka Brawo, trafiłaś na prawdziwą przyjaciółkę. Masz prawdziwe szczęście, bo większość osób nie ma przy sobie kogoś takiego… kogoś takiego, przy kim można się wyżalić i liczyć na dyskrecje, a również świetnie się bawić. Odpowiedz prawdziwa przyjaciółka Odpowiedz Dobra kumpelaDobrze się przy niej czujesz, ma dystans i luz. Nie licz jednak na dyskrecję. To nie jest Twoja przyjaciółka, więc może powiedzieć coś o Tobie relacja z moją obecną przyjaciółką się od przedszkola jednak nigdy ze sobą nie rozmawiałyśmy ona chodzi do 7c ja 7a 6 klasy zaczęłyśmy być koleżankami 3. Później przyjaciółki do czasu kiedy zdradziła moją tajemnicę listopada do lutego byłyśmy wrogami 5. Początek marca koleżanki 6. Środek marca ignorujemy się marca przyjaciółki (czyli teraz) Ona jest toksyczna i wszystkich obgaduje ale ją uwielbiam Odpowiedz1 fajna znajoma Ups, to chyba nie jest do końca Twoja przyjaciółka… Nie jesteście na tyle blisko, aby dzielić się sekretami. Fajnie mieć taką koleżankę, ale musisz pamiętać, że to tylko koleżanka. znam ją od 6 lat i ona zna wszystkie moje sekrety XDD Odpowiedz Fajna znajoma Nieprawda! Nie raz wyleczyła mnie z doła Odpowiedz Prawdziwa przyjaciółka Odpowiedz
konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Wczoraj byłam na filmie, który nie był może arcydziełem kinematografii ;) ale poruszał wątek znany zapewne wielu kobietom: mężczyzna traktuje kobietę jak koleżankę, nawet jak przyjaciółkę i... tylko tyle. Ona oczywiście chciałaby więcej, chciałaby, żeby on widział w niej kobietę, partnerkę do życia i związku. Sama znam z własnego otoczenia przypadki fantastycznych kobiet, ładnych, inteligentnych, wesołych, ciepłych, itp., itd., które zawsze są traktowane przez mężczyzn jak przyjaciółki, a nigdy jak kobiety. Jak sądzicie, z czego to wynika i jak sobie można z tym radzić? konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beato droga-pojecia nie mam-moze z charakteru kobiety silnej, zaradnej no i inteligentnej-znam to bardzo dobrze z autopsji...szlag mnie trafial zwlaszcza gdy opowiadali o swoich ukochanych.... Anna P. dziennikarz muzyczny oraz współorganizator wydarzeń artys... Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej takie kobiety są zazwyczaj otwarte na nowe znajomości, z dużym (niebanalnym) poczuciem humoru, bardzo inteligentne; cóż, mężczyźni potrzebują takich kobiet, które mogą otaczają ciągle opieką i trzymać pod swoimi skrzydłami; kobiety szeroko pojmowane jako silne nie dzwonią w każdej sprawie, nie wieszają się na męskim ramieniu; takiej kobiecie można się zwierzać, możne być niezłym kumplem ale brzydka płeć, rzadko się decyduje na związek z nią Joanna Keszka butik .pl, Hoża 57 lok 1B, Warszawa (... Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej warto robić w swoim życiu miejsce na dobre rzeczy, jeżeli mężczyzna nam się podoba, ale zamiast nas, wybiera inne, to trzeba powiedzieć: "żegnaj misiu", po prostu, bo najprostsze rozwiązania są najlepsze, po co tracić czas z kimś, kto nie widzi, jaki skarb ma przed sobą, niech idzie do swojej "wybranki", a nas zostawi w spokoju, jak się tak oczyści przestrzeń wokół siebie, to robi się miejsce wokół nas miejsce dla mężczyzn, którzy widzą w nas atrakcyjną kobietę i której za nic nie chcieliby wypuszczać z rąk, pozdrawiam i przy okazji zapraszam na mój portal, który właśnie udało mi się uruchomić: najseksowniejszy portal dla kobiet, konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej To, co mi się nasuwa to, to, że tylko nam-kobietom, te nasze znajome wydają się ciepłe i kobiece. Natomiast względem mężczyzn takie kobiety nie zachowują się chyba zbyt kobieco... mam identyczny przypadek w swoim otoczeniu- wg mnie dziewczyna jest fantastyczna, ale mężczyźni nie postrzegają jej jako kobiety, widza tylko koleżankę. Długo ni mogłam zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. W końcu zobaczyłam, że ona wobec mężczyzn zachowuje się nie jak kobieta ale jak kumpela. Oni nie są traktowani przez nią jako mężczyźni, ale jako koledzy. Nie flirtuje z nimi, nie zakłada zbytnio kobiecych strojów, nie rozmawia z nimi jak kobieta ale jak koleżanka. Przestałam się zatem dziwić, czemu mimo już niezłego wieku nie może znaleźć partnera. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej No więc teraz kolejna kwestia: co to znaczy "zachowywać się jak kobieta, nie jak kumpela"? Jak się zachowuje i co konkretnie robi "kobieta" wobec mężczyzn? konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: No więc teraz kolejna kwestia: co to znaczy "zachowywać się jak kobieta, nie jak kumpela"? Jak się zachowuje i co konkretnie robi "kobieta" wobec mężczyzn?moim zdaniem to zachowanie lekko kokieteryjne, czasami lekki flirt, patrzenie na mężczyznę jak na mężczyznę a nie jak kolegę- czyli jak coś zrobi fajnego, to się tym zachwycić, pochwalić, zdumieć, że potrafi itd. Udać, że się czegoś nie umie, poprosić o pomoc, uśmiechać się, dotykać włosów w trakcie rozmowy, bawić się np wisiorkiem na szyi itp. jak się kolega, który nam podoba, np zatnie w palec, to nie mówić- "o, stary ale żeś się ciachnął, leć do łazienki przemyć", tylko zaopiekować się nim, opatrzyć, pocieszyć itd itd oczywiście to są przykładowe rzeczy- nieco chaotycznie spisane, nie należy też tego robić ostentacyjnie ale delikatnie, z wyczuciem. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej no ja akurat zawsze zachowywalam sie jak kobieta jesli sledzic powyzszy opis :-) to slyszalam: ale ty jestes laska, kazdego chlopa potrafisz podniecic... i chetnie by sie taki przespal no i potem pogadal jak z kumpela :-))) konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Marta G.: no ja akurat zawsze zachowywalam sie jak kobieta jesli sledzic powyzszy opis :-) to slyszalam: ale ty jestes laska, kazdego chlopa potrafisz podniecic... i chetnie by sie taki przespal no i potem pogadal jak z kumpela :-)))no kochana, bo to nie sztuka znaleźć chętnego do łóżka -takich jest na pęczki- ale umieć zatrzymać pana przy sobie. :) Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej A może to nie problem kobiet a mężczyzn, zbyt słabych z małą oceną własnej wartości i słabą wiarą we własną witalność. Taki mężczyzna obawia się pewnych siebie kobiet i woli widzieć w niej kumpla, co jest mniej stresujące, niż kobietę której tak naprawdę pożąda i chciałby mieć nawet za żonę. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Małgorzata Laskowska - Kosiak: A może to nie problem kobiet a mężczyzn, zbyt słabych z małą oceną własnej wartości i słabą wiarą we własną witalność. Taki mężczyzna obawia się pewnych siebie kobiet i woli widzieć w niej kumpla, co jest mniej stresujące, niż kobietę której tak naprawdę pożąda i chciałby mieć nawet za tak może być, oczywiście. Ale nie myślałam o typie zawsze sobie radzących ze wszystkim kobiet, ale raczej o takich, które zachowują się jak kumpelki, nie jak kobiety :) konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Ja rozumiem i podejście Karoliny i Małgosi, bliżej mi chyba też do podejścia Małgosi. Nie mogę sobie po prostu wyobrazić, że udaję, że nie umiem wbić gwoździa, gdy to umiem :) Poza tym udawanie, nadmierne chwalenie, byle by tylko on poczuł się dobrze i zobaczył w kobiecie kobietę, jest nieco upokarzające i wg mnie przeczy wszelkim zasadom partnerstwa. Kiedyś jeden znajomy mi powiedział: "Jak ty będziesz taka silna to sobie nigdy nie znajdziesz faceta!" :) No cóż, mylił się, sądzę, że to kwestia znalezienia kogoś, kto po prostu tę siłę kobiety utrzyma i będzie się z nią czuł komfortowo. Ale tematem od którego się ta dyskusja zaczęła jest to, jak sobie poradzić z tym, że jakaś kobieta jest dla mężczyzny zawsze tylko koleżanką. Karolina podała kilka sposobów, ktoś może zna jakieś inne? Facetów i ich samooceny niestety nie zmienimy... :( konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: Ja rozumiem i podejście Karoliny i Małgosi, bliżej mi chyba też do podejścia Małgosi. Nie mogę sobie po prostu wyobrazić, że udaję, że nie umiem wbić gwoździa, gdy to umiem :) Poza tym udawanie, nadmierne chwalenie, byle by tylko on poczuł się dobrze i zobaczył w kobiecie kobietę, jest nieco upokarzające i wg mnie przeczy wszelkim zasadom partnerstwa. właśnie myślałam, że to, co napiszę tak zostanie zrozumiane :)))) nie o to mi chodziło, oczywiście. Miałam na myśli to, że np proszę kolegę z pracy o dźwignięcie pudła, zamiast sama go nosić :) nie mówiłam o udawaniu, że czegoś nie umiem :) okazji do takiego zachowania jest mało, więcej jest sytuacji gdy można naprawdę zachować się delikatnie i kobieco, nie jak "swój chłop" :) Jestem przeciwna udawaniu, robieniu czegoś na siłę. Jednakże wszystko można zrobić delikatnie lub obcesowo- jestem za delikatnością. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej No dobrze, a co powiecie na to: Kumpela: - chodzi z kolegami na piwo - umie sama złożyć meble - umie naprawić zawiasy w drzwiach - lubi oglądać mecze - męczy się na zakupach - lubi chodzić w dżinsach Kobieta: - nie chodzi z kolegami na piwo, jeśli już, to z koleżankami i tylko na drinka - nie wie co to obcęgi, a już na pewno nie ma ich w domu - umie sobie sama naprawić złamanego paznokcia - lubi oglądać M jak miłość i Taniec z gwiazdami - relaksuje się na zakupach - chodzi głównie w sukienkach i szpilkach Bo powiem szczerze że jeśli tak to ma wyglądać, to dla mnie jest to jakas żenada :) Jeżeli natomiast przesadziłam, to powiedzcie w którym aspekcie i w takim razie jak będzie wyglądać zestaw zachowań nie przesadzonych. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: No dobrze, a co powiecie na to: Kumpela: - chodzi z kolegami na piwo - umie sama złożyć meble - umie naprawić zawiasy w drzwiach - lubi oglądać mecze - męczy się na zakupach - lubi chodzić w dżinsach Kobieta: - nie chodzi z kolegami na piwo, jeśli już, to z koleżankami i tylko na drinka - nie wie co to obcęgi, a już na pewno nie ma ich w domu - umie sobie sama naprawić złamanego paznokcia - lubi oglądać M jak miłość i Taniec z gwiazdami - relaksuje się na zakupach - chodzi głównie w sukienkach i szpilkach Bo powiem szczerze że jeśli tak to ma wyglądać, to dla mnie jest to jakas żenada :) Jeżeli natomiast przesadziłam, to powiedzcie w którym aspekcie i w takim razie jak będzie wyglądać zestaw zachowań nie :P ten zestaw kobiecy jest dla mnie równie żenujący,co dla Ciebie :) konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: No dobrze, a co powiecie na to: Kumpela: - chodzi z kolegami na piwo - umie sama złożyć meble - umie naprawić zawiasy w drzwiach - lubi oglądać mecze - męczy się na zakupach - lubi chodzić w dżinsach Kobieta: - nie chodzi z kolegami na piwo, jeśli już, to z koleżankami i tylko na drinka - nie wie co to obcęgi, a już na pewno nie ma ich w domu - umie sobie sama naprawić złamanego paznokcia - lubi oglądać M jak miłość i Taniec z gwiazdami - relaksuje się na zakupach - chodzi głównie w sukienkach i szpilkach Bo powiem szczerze że jeśli tak to ma wyglądać, to dla mnie jest to jakas żenada :) Jeżeli natomiast przesadziłam, to powiedzcie w którym aspekcie i w takim razie jak będzie wyglądać zestaw zachowań nie przesadzonych. ja mysle,ze to nie o to tu chodzi-to zalezy od faceta-jak on chce patrzec na nia. Nawet jesliby jezdzila traktorem i pracowala na budowie to nie musialaby byc postrzegana jako kumpela. W/g mnie to nie jej "wina" ... Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej A ja myślę, że to działa we dwie strony. Są mężczyźni, których za nic nie uznam jako obiekt pożądania (bo chyba o to w tym chodzi), ale jedynie kumpla, kolegę i nie mam przy nim kosmatych myśli. Tu się zgadzam po części z Karoliną, że nie każda kobieta jest obiektem pożądania, ponieważ jej wygląd, sposób ubierania się nie jest kobiecy a jedynie z taką można fajnie porozmawiać albo napić się piwa. Są też kobiety piękne, zadbane, na pozór seksowne, ale zimne i odpychające i mężczyzna w jej towarzystwie jest obojętny na jej kobiecość, może dlatego, że to ona nie potrafi okazać tej swojej kobiecości. To jest podobnie, jak z ludźmi z którymi nie chcemy mieć do czynienia, ponieważ nie nadajemy na tych samych falach, albo jesteśmy z innej bajki. konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Zatem czy ta, która nie jest obiektem pożądania, jest stracona i może się pożegnać z jakimkolwiek związkiem z mężczyzną innym niż przyjacielski? Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: Zatem czy ta, która nie jest obiektem pożądania, jest stracona i może się pożegnać z jakimkolwiek związkiem z mężczyzną innym niż przyjacielski? Beato dobre pytanie;-) Absolutnie nie! Wystarczy uświadomić sobie, co należy zmienić i zmienić. Najłatwiej zmienić wygląd, najtrudniej to co jest w środku, czyli myślenie o sobie. Ale z doświadczenia swojej pracy, po zmianie wyglądu, sposobu ubierania, zmienia się także myślenie i podnosi się poczucie własnej wartości. Nie twierdzę, że jest to jedyny sposób zainteresowania sobą przeciwną płeć, ale bardzo wiele może pomóc. Nie mam kobiet brzydkich - są tylko zaniedbane, ale też mówi się, że każda potwora znajdzie swego Laskowska - Kosiak edytował(a) ten post dnia o godzinie 22:20 Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej A ja myślę, że kumpelami pozostają kobiety, albo te, które świadomie kumplowstwo wybierają, albo te, które wybierają coś na zasadzie "i chciałabym i boję się". Z tą różnicą, że tym pierwszym to nie przeszkadza, a tym drugim i owszem. Chciałyby, ale na wszelki wypadek nie wymagają traktowania się jak kobiety, tylko usuną się na pozycję koleżanki, faceta oddając innym. Bo brakuje im albo pewności co do atrakcyjności faceta, albo własnej. Żeby pokazać, że jest się kobietą nie trzeba nic na ten palec nawijać, ani niczego akcentować, ani udawać, wspierać się, chwalić za bzdety ani nic.
konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Mysle ,ze po czesci kazda ma tu racje. Nalezaloby sie przyjrzec temu "przypadkowi" bardzo dokladnie-tak oceniac nie jest latwo :-) Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej a ja myślę, że czasem nie warto marnować fajnej przyjaźni po to, żeby na siłę mieć przeciętny związek konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: a ja myślę, że czasem nie warto marnować fajnej przyjaźni po to, żeby na siłę mieć przeciętny związekwiadomo :) ale co ze zwykłą znajomością? ani fajną ani niefajną ? zwykłą? i kobieta chciałaby aby to było coś więcej ale mężczyzni nie chcą, bo traktują ją tylko jak koleżankę... dziś rozmawiałam ze znajomą cierpiącą właśnie z tego powodu- jest ktoś, kogo zna, oboje się lubią, szanują, ale nie mają jakiegoś wielkiego kontaktu ze sobą. Ot, znajomi, którzy się lubią. Moja znajoma chciałaby bardzo aby wyszło z tej znajomości coś więcej, ale on traktuje ją tylko jako koleżankę. No i może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że każdy mężczyzna ją tak traktuje- jest szalenie lubiana i szanowana, ale umawiają się z innymi. Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej no jak zwykła to czemu chcieć związku z kimś z kim ma się "zwykłą" relację nie lepiej najpierw tą relację pogłębić nawiązać lepszy kontakt? czy w związku dobry kontakt jest już niepotrzebny? jak to się dzieje w drugą stronę (zmień sobie "płcie" - facet chce od kobiety czegoś więcej a ona w nim widzi przyjaciela) to zupełnie inaczej oceniamy takie zachowanie tak to już jest, że w relacjach z ludźmi liczy się zdanie obydwu stron konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: no jak zwykła to czemu chcieć związku z kimś z kim ma się "zwykłą" relacjębo on się jej bardzo podobanie lepiej najpierw tą relację pogłębić nawiązać lepszy kontakt?jasne, że lepiej- ale i nawet pogłębienie nie wchodzi w grę z jego strony- tzn z tego, co widzę, on takiej ochoty nie przejawia. czy w związku dobry kontakt jest już niepotrzebny? jak to się dzieje w drugą stronę (zmień sobie "płcie" - facet chce od kobiety czegoś więcej a ona w nim widzi przyjaciela) to zupełnie inaczej oceniamy takie zachowanie tak to już jest, że w relacjach z ludźmi liczy się zdanie obydwu stron a moim zdaniem często można spowodować, by zwykła relacja zmieniła się w coś więcej- mam na myśli związek. I można to zrobić, tylko trzeba umieć. Często spotykałam się z sytuacją, że dwie osoby traktowały siebie na początku tylko jako znajomych a z inicjatywy jednej ze stron związek się pogłębił i są parą. Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej tak składasz propozycję i druga strona jest chętna ale czasem nie jest chętna i to też trzeba uszanować czy chodzi ci o sytuację, kiedy kobieta nie wie jak złożyć taką propozycję? konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: tak składasz propozycję i druga strona jest chętna ale czasem nie jest chętna i to też trzeba uszanować czy chodzi ci o sytuację, kiedy kobieta nie wie jak złożyć taką propozycję?i tak i nie. W sytuacji mojej koleżanki problem polega na tym, że ona jest straszliwie nieśmiała i dla niej np zaproponowanie pójścia na kawę jest niezmiernie stresujące i ona uważa, że się "podkłada" mężczyźnie. Nigdy więc jej taka propozycja nie przejdzie przez usta. Czeka aż on jej to zapronuje. A on widzi w niej tylko koleżankę i to nawet nie tak dobrą, by z nią iść na kawę. I ona cierpi. Radziłam jej by np pod jakimś pretekstem wyciągnęła go na piwo/kawę/herbatę i ukazała mu się z niego innej strony niż zwykła znajoma. Dla niej jest to nie do przejścia. Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej ok ale to dla mnie w ogóle nie jest problem tego, że faceci w niej widzą koleżankę tylko tego, że ona nie potrafi facetowi pokazać, że lubi z nim przebywać mam poczucie, że to coś innego wydaje mi się też, że trudno jest w relacjach damsko-męskich osobom, które widzą je jako rodzaj walki dla mnie "podkłada" jest rodzajem takiego myślenia konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: ok ale to dla mnie w ogóle nie jest problem tego, że faceci w niej widzą koleżankędlaczego? to jest problem- dla niej. tylko tego, że ona nie potrafi facetowi pokazać, że lubi z nim przebywaćnie potrafi. Pokazuje baaardzo subtelnie- np uśmiecha się do niego 4 razy a nie 2 podczas rozmowy czy też robi coś równie delikatnego i myśli, że chłopak domyśli się burzy uczuć jaka w niej poczucie, że to coś innego wydaje mi się też, że trudno jest w relacjach damsko-męskich osobom, które widzą je jako rodzaj walki dla mnie "podkłada" jest rodzajem takiego myślenia no, tu bym polemizowała- nie mam problemów najmniejszych w kontaktach damsko-męskich a też je postrzegam jako walkę, pewnego rodzaju. ale chyba offtopujemy i Beatka mnie zabije .... Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej to nas obie najwyżej :) to nie jest kobieta kumpel która powinna być delikatniejsza prawda? (nie zaprzeczam, że to jest problem dla niej tylko inny) ja straciłam w ten sposób kiedyś fajną przyjaźń konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: to nas obie najwyżej :) to nie jest kobieta kumpel która powinna być delikatniejsza prawda? moja znajoma? no właśnie jest- ona zachowuje się wobec mężczyzn jak typowa kumpelka, nie pokazuje w żaden sposób swojej kobiecości i tego, że chciałaby, aby mężczyzni postrzegali ją jako kobietę a nie koleżankę. Marzy o miłości ale swoich zachowaniem pokazuje, że na nic więcej niż kumpelstwo nie mogą mężczyzni w jej otoczeniu liczyć. Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej to się zgubiłam to kumpelka nie może na kawę zaprosić? konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka S.: to się zgubiłam to kumpelka nie może na kawę zaprosić?1. wg mnie może 2. ona, gdy jej się podoba jakiś mężczyzna, nie jest w stanie wykrztusić z siebie zaproszenia na kawę, ponieważ uważa, że w ten sposób pokazuje swoją miłość do mężczyzny. I że on na pewno się domyśli, że ona jest w nim zakochana i że wtedy już koniec- przepadła. Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej No tak ;) bo to złe ;) ale czy nie o to właśnie chodzi? Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej mam barbarelle i nie zawaham sie jej użyć ;-)))Joanna Keszka: warto robić w swoim życiu miejsce na dobre rzeczy, jeżeli mężczyzna nam się podoba, ale zamiast nas, wybiera inne, to trzeba powiedzieć: "żegnaj misiu", po prostu, bo najprostsze rozwiązania są najlepsze, po co tracić czas z kimś, kto nie widzi, jaki skarb ma przed sobą, niech idzie do swojej "wybranki", a nas zostawi w spokoju, jak się tak oczyści przestrzeń wokół siebie, to robi się miejsce wokół nas miejsce dla mężczyzn, którzy widzą w nas atrakcyjną kobietę i której za nic nie chcieliby wypuszczać z rąk, pozdrawiam i przy okazji zapraszam na mój portal, który właśnie udało mi się uruchomić: najseksowniejszy portal dla kobiet, konto usunięte Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej a co w sytuacji jak przez jakiś czas kobieta i mężczyzna się spotykali,potem z jej winy on dał sobie spokuj,po pewnym czasie znowu się spotkali kilka razy,ona już myśli ,że wszystko ok a on do niej w łóżku mówi-koleżanko Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Beata Rzepka: Zatem czy ta, która nie jest obiektem pożądania, jest stracona i może się pożegnać z jakimkolwiek związkiem z mężczyzną innym niż przyjacielski? To nie jest tak, że "jakaś tam" kobieta nie jest obiektem pożądania ogólnie. Ona nie jest obiektem pożądania dla Staśka, ale jest obiektem pożądania dla Jurka. Któraś z Was już o tym wspomniała - każda potwora znajdzie swego amatora. Jak sobie z tym poradzić że jest się tylko kumpelką? Po prostu czekać aż znajdzie się mężczyzna który dostrzeże w kobiecie jej siłę, niezależność, inteligencję itd. Jeśli takiego nie spotkałyśmy to nie ma co się pchać w teki związek bo to znaczy, że to nie jest "mój" facet (czyt. facet który mnie zrozumie i doceni). Odnosząc się jeszcze do powyższych wypowiedzi to NIE WYOBRAŻAM SOBIE jak mogłabym udawać, że czegoś nie potrafię, jeśli to potrafię, pozwalać sobie nosić pudła, jeśli jestem w stanie je podnieść, nosić miniówki skoro ich nie lubię tylko po to żeby facet zobaczył we mnie kobietę. Dla mnie to nie do pomyślenia.... Temat: Dobra koleżanka... i nic więcej Agnieszka K.: a co w sytuacji jak przez jakiś czas kobieta i mężczyzna się spotykali,potem z jej winy on dał sobie spokój, po pewnym czasie znowu się spotkali kilka razy, ona już myśli, że wszystko ok a on do niej w łóżku mówi-koleżanko Dzieje się to tak, iż seks sprowadzany jest do czynności fizjologicznych, gdzie nie ma miejsca na uczucia, miłość, a tym bardziej na związek, małżeństwo kobiety i Laskowska - Kosiak edytował(a) ten post dnia o godzinie 21:57
Składanie życzeń z okazji urodzin to piękny zwyczaj i warto jest dołożyć wszelkich starań, żeby były to życzenia wyjątkowe. Mnóstwo osób nie przepada za tą częścią uroczystości. Życzenia urodzinowe dla koleżanki Składanie życzeń? Napisanie ich na kartce? Wpisanie dedykacji w książce? Tylko co tam napisać? Co można komuś życzyć? No właśnie, to niektórym wydaje się trudne. A przecież większość z nas ma mnóstwo swoich własnych marzeń i życzeń do spełnienia dla siebie. Są to często marzenia i życzenia uniwersalne, czy podobne dla większości osób na świecie. Chcielibyśmy być szczęśliwi, zdrowi, mieć satysfakcjonującą pracę lub piękną rodzinę. Marzymy o podróżach, o realizacji naszych pasji, o miłości. Kiedy piszemy życzenia dla osoby, którą znamy tylko oficjalnie, na przykład z pracy, i nie mamy z nią bliskich relacji, wtedy jest dużo trudniej. Ale jeśli mamy złożyć życzenia urodzinowe koleżance, to wystarczy otworzyć serce i po prostu skupić się na tym, jaką jest osobą, co lubi i o czy marzy. Życzenia urodzinowe dla Przyjaciółki Nie traktujmy życzeń jako wypracowania pisanego w szkole na ocenę. Powiedzmy w nich to, co i tak mówimy, w codziennej rozmowie i przy różnych innych okazjach. Oczywiście życzenia urodzinowe powinny mieć odpowiednią formę, jednak to nie powinno nas w ogóle martwić. Najważniejsze jest, aby zawierały w sobie szczere intencje. Nikt przecież nie będzie nas za to oceniał. Za to z pewnością doceni, że życzenia pochodzą od nas, a nie są na przykład skądś przepisane. Oczywiście można kupić kartki urodzinowe, imieninowe, ślubne, lub na wszelkie inne okazje, z gotowym tekstem życzeń. Jednak tekst taki zazwyczaj nie jest w stanie oddać naszych prawdziwych uczuć i prawdziwych życzeń, jakie chcielibyśmy przekazać bliskiej nam osobie. Gotowe życzenia urodzinowe Życzenia urodzinowe dla koleżanki nie muszą być bardzo osobiste. Wystarczy, jeśli w naszych życzeniach będzie to wszystko, czego życzy się każdemu, komu jesteśmy życzliwi. Jeśli uda nam się ubrać to w proste rymy, wtedy życzenia staną się naprawdę wyjątkowe i sprawią radość: Szczęścia, zdrowia, pomyślności Marzeń spełnienia Takie dzisiaj są dla Ciebie Moje serdeczne życzenia Tego wszystkiego, czego Sama dla siebie byś chciała Żebyś w obfitości Zawsze w swym życiu miała Życzenia urodzinowe dla koleżanki – od serca Kiedy chcemy złożyć koleżance życzenia urodzinowe od serca, zależy nam na tym, żeby również do serca tej osoby one trafiły. W takich życzeniach można posłużyć się cytatem z czytanej właśnie książki lub wyszukanym w Internecie. Znając dobrze osobę, do której adresowane będą życzenia, możemy napisać coś, co doda jej otuchy – jeśli przeżywa akurat trudne chwile w życiu, doda jej odwagi – jeśli stoi przed ważną życiową decyzją, poprawi jej humor – jeśli ostatnio miała kłopoty. Możemy też w treść takich życzeń włączyć imię bohatera ulubionej książki lub filmu naszej koleżanki. Wystarczy jednak jeśli w naszych życzeniach zawrzemy całą naszą sympatię, oddanie i chęć bycia zawsze blisko tej osoby. Życzenia urodzinowe od serca wymagają na pewno więcej wysiłku i nie może tu być mowy o korzystaniu z jakichś gotowych schematów. Tym jednak lepiej, bo pole do popisu jest większe: „Nie ma znaczenia, jak wolno idziesz, tak długo jak nie przestajesz.” Konfucjusz Podążaj więc nadal swoją drogą i nie oglądaj się na innych, a droga zaprowadzi Cię do celu, który sobie wymarzyłaś. Niech przeciwności losu Cię nie zrażą, a przyjaciele zawsze niech będą obok. Pamiętaj, że Harry także długo walczył z przeciwnościami – zwłaszcza tymi, które miał w sobie – i w końcu zwyciężył. Z najlepszymi życzeniami z okazji urodzin „ Życzenia urodzinowe dla koleżanki – zabawne Napisać ładny tekst i do tego zabawny to wielka sztuka, nawet dla tych, którzy pisaniem zajmują się zawodowo. Jeśli życzenia urodzinowe dla koleżanki mają ją rozbawić, powinny dotykać spraw, które jej dotyczą. Oczywiście nie może być w nich ani grama złośliwości czy uszczypliwości, chyba że znajomość jest naprawdę bardzo bliska i doskonale wiemy, na co możemy sobie pozwolić. Rzeczą, o której należy pamiętać zawsze przy pisaniu życzeń do kogokolwiek, jest wyczucie. Życzenia nigdy nie powinny spełniać roli odwrotnej, niż ta, do której są przeznaczone. Nie powinny wywoływać smutku czy złych skojarzeń. Jeśli decydujemy się na napisanie życzeń w formie wesołego wierszyka, na pierwszym miejscu zawsze stawiajmy delikatność: Z okazji Urodzin dziś Ci życzymy Żeby twe troski w dal odleciały Do ciepłych krajów chyba najlepiej I nigdy w te strony już nie wracały A gdy zapragniesz wybrać się w podróż I przeżyć coś niezwykłego Wybierz się raczej nie do Hiszpanii Lecz do kraju chłodnego Lecz jeśli jednak z nimi Zmierzyć Ci się znów zdarzy Pamiętaj o tym, że dużo lepiej Mierzyć się z nimi na ciepłej plaży Życzenia urodzinowe dla koleżanki – długie Życzenia urodzinowe nie podlegają żadnym ściśle określonym regułom, poza tym, że mają trafiać do serca i sprawiać radość. Można je napisać w formie krótkiego tekstu, który w kilku słowach odda nasze uczucia i intencje, można posłużyć się cytatem, który będzie najlepiej pasował do osoby, której składamy życzenia, można spróbować wymyślić prosty wierszyk, które rozbawi i być może na długo zostanie w pamięci. Dla tych jednak, którzy lubią pisać pozostają jeszcze dłuższe formy i one także bardzo dobrze spełnią swoją rolę. Życzenia urodzinowe dla koleżanki mogą mieć formę krótkiej opowiastki, bajki lub dłuższego wiersza. W takich życzeniach mamy możliwość opisać wszystko to, co rzeczywiście jest ważne dla adresatki, lub to, co bardzo chcemy jej powiedzieć. Tego typu życzenia są piękną pamiątką, a przygotowane na odpowiedniej kartce papieru, być może nawet doczekają się oprawienia w ramki: Życie zaczyna się po trzydziestce A potem płynie jak rzeka Nigdy się nie wie co za następnym Zakrętem czeka Na pewno za każdym coś całkiem nowego Czego się nikt nie spodziewa Bo rzeka płynie i wciąż coś przynosi A przy tym zaklęcia śpiewa Zaklęcia o życiu pięknym jak w bajkach O dniach pełnych prostej radości O jeszcze nie znanych świata stronach O szczęściu i o miłości… To tyle o bajkach…. A teraz o prawdziwym Życiu! Z okazji Urodzin życzymy Ci, żebyś była szczęśliwa Żeby Ci czas na samych przyjemnych Rzeczach upływał Życzymy też Tobie małego domku Z dużym barwnym ogrodem Z wygodnym podjazdem no i garażem I pięknym samochodem I żebyś w tym domku w przytulnej kuchni Dobrego coś gotowała – tak jak lubisz I nas do siebie jak najczęściej Zapraszała Niech Ci się ziści co sobie wymarzysz Nawet jeśli to coś innego. Lecz sama powiedz, czy jesteś w stanie Wymyślić coś lepszego??? Krótkie życzenia urodzinowe Chyba najważniejszą rzeczą, o której powinniśmy pamiętać, jest to, że życzenia urodzinowe dla koleżanki mówią wiele o naszej wzajemnej relacji, ale jeszcze więcej o nas samych. Jeśli przyjaźnimy się z kimś, spędzamy z tym kimś dużo czasu i na co dzień okazujemy mu sympatię, wsparcie i przyjaźń, to jest ważniejsze od treści życzeń, które składamy temu komuś z okazji urodzin. Są tacy, którzy uwielbiają składać życzenia i chętnie przygotuję wiersz, poemat czy dłuższy tekst prozą. Jednak są i tacy, którzy nie mają takiej łatwości posługiwania się słowami, a jednocześnie ich intencje są czyste i szczere. Jeśli taka osoba złoży koleżance krótkie i zwięzłe życzenia, to będzie jak najbardziej naturalne i zrozumiałe dla tej koleżanki. Wszyscy życzymy otaczającym nas osobom wszystkiego najlepszego, bo kiedy ludziom wokół żyje się dobrze, to i nam jest lepiej na świecie. Dlatego nie powinno nas stresować to, że mamy komuś złożyć życzenia, bo najważniejsze jest, żebyśmy byli sobą, w każdej sytuacji. A szczere i od serca słowa typu: Wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, zdrowia mogą znaczyć dla kogoś tak samo wiele, jak długi, zabawny tekst czy piękne i pełne literackich „ozdobników” życzenia. Najważniejsze są zawsze nasze intencje.
koleżanka czy coś więcej