Kup Maseczka Chirurgiczna w kategorii Maseczki chirurgiczne i przeciwwirusowe na Allegro - Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
jEjFMZ. Zgodnie ze swoją misją, Redakcja dokłada wszelkich starań, aby dostarczać rzetelne treści medyczne poparte najnowszą wiedzą naukową. Dodatkowe oznaczenie "Sprawdzona treść" wskazuje, że dany artykuł został zweryfikowany przez lekarza lub bezpośrednio przez niego napisany. Taka dwustopniowa weryfikacja: dziennikarz medyczny i lekarz pozwala nam na dostarczanie treści najwyższej jakości oraz zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Nasze zaangażowanie w tym zakresie zostało docenione przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia, które nadało Redakcji honorowy tytuł Wielkiego Edukatora. Sprawdzona treść data publikacji: 18:43 Konsultacja merytoryczna: Lek. Aleksandra Witkowska ten tekst przeczytasz w 3 minuty Ze względu na to, że koronawirus COVID-19 jest niebezpieczny dla zdrowia i życia, w sklepach zaczęło brakować maseczek ochronnych. Czy są skuteczne? Jak chronią przed zarażeniem? Czy ludzie zdrowi powinni je nosić? Sprawdzamy, jak maseczki ochronne sprawdzają się w obliczu zagrożenia zarażeniem koronawirusem COVID-19. mikeledray / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Jakie są najczęstsze objawy koronawirusa COVID-19? Jak działają maseczki ochronne? Rodzaje maseczek ochronnych Maseczki ochronne – zalecenia WHO Jakie są najczęstsze objawy koronawirusa COVID-19? Koronawirus COVID-19 jak już zostało wspomniane jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia i życia. Atakuje głównie dolne drogi oddechowe, powoduje suchy kaszel oraz zapalenie płuc. Mogą mu towarzyszyć duszności, a także wysoka gorączka (powyżej 38 stopni). Rzadziej występują grypopodobne objawy takie jak ból głowy czy ogólne osłabienie organizmu, które można pomylić z przeziębieniem lub grypą. Zobacz także: Szczyt zachorowań koronawirusem COVID-19 przed nami Z tego względu jedynym możliwym sposobem na sprawdzenie obecności koronawirusa COVID-19 jest przeprowadzenie specjalnych testów. Nowa mutacja jest szczególnie niebezpieczna dla seniorów oraz osób, które mają choroby współtowarzyszące (np. niewydolność serca). Koronawirus COVID-19 bardzo szybko się rozprzestrzenia. Do zakażenia koronawirusem COVID-19 dochodzi drogą kropelkową. Sprawdź też: Jak koronawirus atakuje organizm? Jak działają maseczki ochronne? Ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa COVID-19 drogą kropelkową bardzo pomocne okazuje się noszenie maseczek ochronnych. Dotyczy to jednak osób, które są zarażone koronawirusem COVID-19, a także lekarzy przyjmujących pacjentów z charakterystycznymi objawami. Dowiedz się więcej: Czy mogłem zarazić się koronawirusem? Maseczek nie powinny nosić osoby zdrowe, ponieważ narażają się nie tylko na zarażenie koronawirusem, ale również innymi drobnoustrojami. Wynika to z faktu, iż maseczki ochronne mają o wiele większą powierzchnię, na której mogą zbierać się zarazki. Rodzaje maseczek ochronnych Na rynku farmaceutycznym są dostępne dwa rodzaje maseczek ochronnych: chirurgiczne oraz półmaski. Wśród maseczek chirurgicznych wyróżnia się te typu I, II oraz III. Na sali operacyjnej są wykorzystywane maseczki ochronne typu II, które są zrobione z włókniny polipropylenowej. Ich skuteczność jest szacowana na 98%, co jest ważne zarówno dla lekarza, jak i pacjenta. Z kolei półmaski są oznaczone według klasy: FFP1, FFP2 oraz FFP3. Ze względu na opór powietrza powinny być często wymieniane, ponieważ między czaszą maski a ustami wzrasta poziom dwutlenku węgla oraz pary wodnej. To również jedna z przyczyn, dla których ludzie zdrowi nie powinni nosić maseczek ochronnych. Maseczki ochronne – zalecenia WHO Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by maseczki ochronne były noszone jedynie przez osoby, które mają koronawirusa COVID-19 lub osoby opiekujące się pacjentami z objawami koronawirusa. WHO zachęca, by z maseczek ochronnych korzystać mądrze, ponieważ w sklepach ich brakuje. Najlepszym sposobem na uchronienie się przed koronawirusem COVID-19 jest częste mycie rąk oraz używanie żelu do dezynfekcji dłoni, a także utrzymanie dystansu (od 1 do 3 m) od osób, które kaszlą lub / oraz kichają. gis-mycie-rąk Redakcja poleca najważniejsze artykuły o koronawirusie: Żele antybakteryjne znikają z półek. Czy działają na koronawirusa? Dlaczego koronawirus jednych zabija, a u innych przebiega jak przeziębienie? Co nowego o koronawirusie SARS-CoV-2 i chorobie COVID-19 mówią badania? Masz więcej pytań na temat koronawirusa? Zobacz: Koronawirus COVID-19 - najważniejsze pytania i odpowiedzi Nie znalazłeś(-aś) na liście pytania dotyczącego koronawirusa, na które chciałbyś(-abyś) znać odpowiedź? Napisz do nas na adres: koronawirus@ a odpowiemy na Twoje pytanie (odpowiadamy wyłącznie na pytania dotyczące kwestii medycznych). Źródła maseczki Światowa Organizacja Zdrowia koronawirus COVID-19 wirusy suchy kaszel koronawirusy choroby wirusowe choroby przenoszone przez wirusy infekcje wirusowe choroby zakaźne Odszkodowanie za niepożądane skutki po podaniu szczepionki. Jak je dostać? Od 12 lutego można już zgłaszać wnioski o odszkodowanie za działania niepożądane po podaniu szczepionki przeciwko COVID-19. Ustawa o Funduszu Kompensacyjnym... Adrian Dąbek Broda i wąsy a skuteczność maseczki ochronnej. Jak zarost wpływa na ochronę przed koronawirusem? Temat skuteczności maseczek ochronnych od początku pandemii budzi spore zainteresowanie. Jednak nie każdy może czuć się w nich w pełni bezpiecznie. Mowa tu nie... Paulina Wójtowicz Czy maseczka ochronna z tkaniny ma termin przydatności do użytku? [WYJAŚNIAMY] Wiemy, że maseczki jednorazowe możemy nosić, dopóki nie zwilgotnieją, a potem należy je wyrzucić. Co innego wielorazowe maseczki z tkaniny, które po wypraniu da... Maseczki poza budynkami będą nieobowiązkowe? Niedzielski: Pójdziemy w tę stronę. Ale jest warunek Do zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej, czyli w sklepie, autobusie, na ulicy - zobowiązani jesteśmy już od ponad pięciu miesięcy. Jak długo to może... Monika Mikołajska Siedem mitów na temat maseczek, o których trzeba jak najszybciej zapomnieć Obowiązek noszenia maseczek to pandemiczna rzeczywistość nas wszystkich. Wiele osób nie lubi zasłaniania nosa i ust, krytykując ten obowiązek, a w internecie co... Monika Zieleniewska Jakie są rodzaje maseczek ochronnych? [WYJAŚNIAMY] W Polsce mamy obowiązek zasłaniania ust i nosa wszędzie w przestrzeni publicznej. Warto wiedzieć, jakie są rodzaje maseczek ochronnych. Nie wszystkie maski mają... Aleksandra Lipiec Wszystko, co powinieneś wiedzieć o maseczkach ochronnych [INFOGRAFIKA] Wiele wskazuje na to, że Ministerstwo Zdrowia zdecyduje się na doprecyzowanie przepisów dotyczących zasłaniania ust i nosa. Z doniesień medialnych wynika, że... Szczepienia dzieci przeciwko rotawirusom. Od 1 stycznia - obowiązkowe i bezpłatne Program Szczepień Ochronnych na 2021 rok przewiduje, że szczepienia dzieci przeciwko rotawirusom będą obowiązkowe i bezpłatne. Do tej pory było ono zalecane, a... Monika Mikołajska Czy możemy nosić przyłbice zamiast maseczek ochronnych? Po raz pierwszy nakaz zasłaniania nosa i ust w czasie każdorazowego wyjścia z domu wprowadzono 16 kwietnia 2020 r. Od tego czasu kilkukrotnie zmieniano przepisy... Marta Pawlak Czy trzeba nosić maseczkę ochronną w lesie? Ze względu na rozprzestrzeniającą się epidemię koronawirusa COVID-19 rząd zdecydował, by wprowadzić obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.... Marta Pawlak
Maski ochronne wielorazowego użytku – Jak je wykonać i bezpiecznie używać Maseczki ochronne są w tym momencie jednym z najczęściej poruszanych tematów. Większość z nas nie wie, czy warto nosić maseczkę, a jeżeli tak to jaką? Maseczki specjalistyczne z filtrami FFP3 lub FFP2 są obecnie niedostępne, a maseczki chirurgiczne jest niezwykle ciężko znaleźć. Te wysoko wyspecjalizowane sprzęty są obecnie szczególnie potrzebne w szpitalach osobom, które codziennie stykają się z groźnymi patogenami. Jednakże każdy z nas chciałby i powinien się chronić, zarówno dla własnego dobra, jak i dla dobra ogółu populacji. W takiej sytuacji warto sięgnąć po „twarzowe” zabezpieczenie, którym mogą okazać się maski szyte w domu. Jest to rozwiązane wspierane między innymi przez polskie Porozumienie Rezydentów. Czy warto nosić maski ochronne w czasie pandemii? Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia oraz polskie Ministerstwo Zdrowia zalecają noszenie maseczek osobom z objawami chorób zakaźnych, oraz tych, które opiekują się chorymi. Zalecenia te mogą jednak wynikać z obawy, że maseczki zostaną wykupione i zabraknie ich dla osób pracujących w sektorze ochrony zdrowia. Dlaczego mimo braku zaleceń warto nosić maskę? Wyjście na zakupy, czy na spacer z psem nie trwa długo, a zachowując bezpieczną odległość z ludźmi, możemy minimalizować ryzyko zagrożenia. Jednakże klatki schodowe, windy, zamknięte sklepy przepełnione są aerozolem, którym stale oddychamy. Dodatkowo nosząc maseczkę, chronimy resztę ludzi przed naszymi zarazkami. Przecież niezliczona ilość osób (w tym ja i Ty) może być bezobjawowym nosicielem. Oczywiście domowej roboty maski nie są w stanie ochronić nas w 100% przed bakteriami i wirusami. Jednakże maseczki nie chronią nas tylko przed zarazkami z powietrza. Są one dodatkową barierą, dzięki której znacząco ograniczamy dotykanie twarzy. Patogeny mogą przetrwać długi czas na klamkach, barierkach czy kartonach, dotykając ich, możemy przenieść zarazki na twarz. W taki sposób nietrudno o transmisję zakażenia, spada ono jednak gdy ubieramy maskę. Jak wygląda maseczka ochronna wielokrotnego użytku? Maseczki wielokrotnego użytku mogą być kupne lub uszyte w zaciszu domowym. Składają się z bawełnianej podstawy, która sama w sobie stanowi już ochronę przeciwbakteryjną. Takie maski dodatkowo często uzupełnione są o medyczną ligninę, która dodatkowo zabezpiecza nas przed patogenami. Maseczki mogą być zawiązywane na sznurek lub zakładane na gumkę w oplocie. Opcja z gumką jest wygodniejsza w zakładaniu i ściąganiu, co dodatkowo ułatwia noszenie maski. Poniżej znajduje się porównanie skuteczności różnego rodzaju materiałów w ochronie przeciw bakteriom i bakteriofagom. Pokazuje to, że nawet szalik zapewnia nam jakąś ochronę. Lepiej jest jednak sięgnąć po dedykowaną maseczkę, którą łatwo zdezynfekować. Jak nosić maskę ochronną mądrze i bezpiecznie? Samo ubranie maseczki nie jest wystarczającym rozwiązaniem. Eksperci uważają, że nieprawidłowo używane maseczki mogą przynieść więcej szkody, niż pożytku. Na przykład noszenie wilgotnej maski lub noszenie maseczki nieprzylegającej do twarzy, daje poczucie złudnej ochrony. Nie dość, że w takich przypadkach maseczka niemal nas nie chroni, to stajemy się mniej uważni. Warto więc pamiętać o podstawowych zasadach użytkowania maseczek bawełnianych. Przede wszystkim czystą maskę należy założyć w domu, przed wyjściem. Przed jej ubraniem trzeba umyć lub zdezynfekować ręce. Nie ma sensu ubierać niezdezynfekowanej maseczki lub zakładać ją rękoma, którymi dotknęliśmy kilkunastu przedmiotów od wyjścia z domu. Ubierając maskę, pamiętaj, że ma ona dobrze przylegać do twarzy, na bokach nie powinny robić się prześwity, ani nie powinna ona odstawać z powodu zarostu. Co więcej, maska musi być sucha. To bardzo ważne, Wilgotna maska to większe ryzyko przeniesienie bakcyli w kroplach wydzieliny, do naszych dróg oddechowych. Z podobnych powodów nie dotykamy maski. Ubieramy ją w domu i ściągamy po opuszczeniu miejsca publicznego. Nie wolno też ściągać maseczek do połowy, aby „lepiej się oddychało”, taka praktyka sprawia, że noszenie maski traci sens. Jak ściągnąć i zdezynfekować maseczkę ochronną? Ściąganie maseczek też powinno się odbywać z głową. Łapiemy za gumkę od tyłu i ściągamy maskę do przodu, tak by nie dotknąć zewnętrznej części maski. Następnie odkładamy maseczkę do foliowego woreczka i dokładnie myjemy ręce. Przed kolejnym użyciem maskę należy odpowiednio zdezynfekować. Naukowcy z Instytutu w Stanford polecają jedną z trzech metod: umieszczenie maski na pół godziny pod światłem UV (np. w lampach do paznokci hybrydowych i żelowych), umieszczenie maseczki na pół godziny w nagrzanym do 70*C piekarniku, lub trzymanie maski w strumieniu pary wodnej przez 10 minut. Odradzają oni używanie alkoholu, czy środków na bazie chloru. Jednak metoda z użyciem pary stanowi spore ryzyko oparzenia się oraz trudno dopilnować by cała maseczka została prawidłowo zdezynfekowane. Osobiście posiadam dwie maseczki bawełniane, które noszę na zmianę i każdorazowo piorę, i prasuję gorącym żelazkiem z użyciem pary. Natomiast filtry z włókniny medycznej wymieniam na nowe po każdym wyjściu. Dość teorii pora na praktykę – czyli to co lubię najbardziej Gdzie szukać materiałów na maseczkę? Pokażę Wam jak uszyć maseczkę w domu z tkaniny bawełnianej i gumki jubilerskiej / kapeluszowej w oplocie, z „noskiem” z drutu. O ile kupno tkaniny bawełnianej dziś nie stanowi problemu, o tyle gumka czy włóknina medyczna mogą okazać się problematyczne. W dobie braku podstawowych środków ochrony osobistej typu maseczki czy środki do dezynfekcji, kupno ostatnich dwóch może okazać się nie lada wyzwaniem. Ceny włókniny jeśli już jakaś na rynku się pojawi przyprawiają o zawrót głowy, a same gumki znikają w zatrważającym tempie. Jeśli chodzi o włókninę którą ja kupiłam, to niestety źródełko już wyschło, ale chętnie podpowiem, że TU jeszcze można dostać gumki – KTO PIERWSZY TEN LEPSZY ;). Natomiast do wykonania noska używam drucików do zamykania woreczków kanapkowych. Wiem, że osoby szyjące maseczki czasami korzystają z drucików florystycznych i też się podobno sprawdzają. Jak szyć? By uszyć maseczkę wg mojej instrukcji przygotuj: – kawałek bawełny – nie mniejszy niż 20x35cm – gumkę jubilerską 60cm – korzystam z gumki jubilerskiej o grubości 2mm od – drucik – mam gotowce o długości 9cm, ale mogą być dłuższe – maszynę do szycia Wytnij jeden kwadrat o długości boku 20cm i dwa prostokąty 20×7,5cm, a następnie podwijając dwukrotnie jeden z dłuższych boków prostokątów podszyj go ściegiem prostym jak na zdjęciach poniżej Następnie przy użyciu szpilek bądź klipsów upnij zakładki. Możesz wybrać trudniejszą opcję z zakładkami skierowanymi w górę i w dół lub łatwiejszą – tylko w dół. Moja maseczka będzie miała po dwie jednocentymetrowe fałdy w górę i w dół. Jeśli Ty zdecydujesz się na prostszą wersję z zakładkami w jednym kierunku zrób je trzy. Bez względu na ilość i kierunek Twoich zakładek pamiętaj by je zaprasować, a następnie przeszyć ściegiem prostym z obu końców, by po zdjęciu klipsów lub wyjęciu szpilek zakładki nam się „nie rozsypały”. Kiedy już zakładki mamy zabezpieczone, spinamy dłuższe brzegi elementów ze sobą w sposób jak na zdjęciu niżej (spinamy niepodszyte brzegi prostokątów z dłuższymi brzegami „harmonijki” powstałej z kwadratu) i zszywamy je ściegiem prostym po całej długości. Po zszyciu elementów składamy je prawą stroną do wierzchu i stębnujemy wzdłuż tych samych brzegów mniej więcej 1-2 mm od krawędzi. Kiedy mamy już połączony przód maseczki z zakładkami, które stworzą kieszonkę na filtr wszyjemy nosek z drutu. Zapewni nam on lepsze przyleganie maseczki do twarzy i szczególnie przysłuży się okularnikom, zapobiegając nadmiernemu parowaniu szkieł. Umieszczamy drucik pod jedną z zakładek w miejscu łączenia z przodem maski i składamy ją z powrotem, a następnie przeszywamy w sposób widoczny na zdjęciach poniżej. Kiedy drucik jest już wszyty możemy zszyć ze sobą krótsze boki. Wygodniej i szybciej będzie to wykonać na overlocku, ale można to zrobić na zwykłej maszynie ściegiem overlockowym czy zwykłym zygzakiem. Można również podłożyć krawędź, tylko trzeba pamiętać o tym przy wycinaniu elementy, by zrobić dodatkowy zapas. Wiążemy pętelki z gumek i wszywamy je w maseczkę tworząc tunel ściegiem prostym, by gumka była ruchoma. Pozwoli to na jej późniejszą regulację. Gotowa maseczka Do tak uszytej maseczki możemy uszyć dodatkowo filtr z włókniny medycznej lub dowolnej flizeliny krawieckiej. Do maseczki o podanych wyżej wymiarach wycinam pasek włókniny o wymiarach 25x16cm, składam go na trzy w poprzek długiej krawędzi i obszywam krótsze boki powstałego prostokąta na overlocku. Można to zrobić również na zwykłej maszynie lub wcale. Mi samej zdarza się czasami, że nie mam gotowego filtra, a muszę wyjść z domu. Korzystam wtedy z poskładanego kawałka włókniny bez zszywania. Maseczka jest już gotowa do użycia. Pamiętajmy jednak, że jeśli nie ma konieczności, nie wychodźmy z domów. Jeśli nie masz czasu lub możliwości uszycia własnej maseczki, możesz kupić gotową TUTAJ Dużo zdrowia i spokoju w te trudne dni! Pozdrawiam Dzimi
Maseczki chirurgiczne stały się towarem deficytowym. Nie wszyscy jednak wiedzą, że działają tylko przez 15 minut. Dużo lepiej sprawdzą się te z filtrami. Koronawirus wywołał ogromną panikę. Nie ma się co dziwić - w końcu to zupełnie nowy patogen, który może (ale nie musi) zmutować. Na jednej z konferencji premier Mateusz Morawiecki przyznał, że SARS-Cov-2 jest nieprzewidywalny i na szczepionkę być może trzeba będzie poczekać znacznie dłużej. Dlatego już teraz podjęto wszelkie niezbędne kroki, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się próbują jednak na całej tej tragedii zarobić. Od kiedy tylko pojawiły się pierwsze informacje o wirusie, z aptek stacjonarnych oraz internetowych zaczęły znikać maseczki antywirusowe. Niektórzy wykupowali je tylko po to, aby wystawić później w serwisie aukcyjnym i sprzedawać wielokrotnie drożej. Ceny dochodziły nawet do kilkuset złotych za pakiet 10 sztuk maseczek. Przypominamy, że jedna sztuka kosztuje normalnie około 10 jednak nadal dają się nabrać na te chwyty aukcyjne i wydają krocie na coś, co i tak nie uchroni ich przed koronawirusem. Tak, dobrze czytacie - niestety, mimo oficjalnych komunikatów, większość ludzi myśli, że maseczka chirurgiczna chroni przed zachorowaniem, a w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Zdjęcie: Dlaczego maseczka nie chroni przed koronawirusem?Przeznaczenie maseczek ochronnych jest zupełnie inne. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca noszenie ich, a także zgłoszenie się do lekarza, osobom, które mają gorączkę, trudności z oddychaniem, kichają i kaszlą. Zdrowe osoby nie muszą ich zakładać, o ile nie przebywają w tym samym pomieszczeniu, co osoby z podejrzeniem SARS-Cov-2. Warto jednak wiedzieć, że maseczki chirurgiczne (te nagminnie wykupowane) są jednorazowe i należy wymieniać je bardzo często. Problem z maskami chirurgicznymi jest taki, że gdy robią się wilgotne przez ciągłe oddychanie, przestają działać. Nie chronią nas już tak naprawdę po około pięciu minutach. Wdychane i wydychane powietrze, które zwilża maskę sprawia, że traci ona skuteczność. Jeśli coś osadzi się na wilgotnej masce, zostanie przez nią wchłonięte - mówi wyjaśnił płk prof. Krzysztof Korzeniewski, kierownik Zakładu Epidemiologii i Medycyny Tropikalnej Wojskowego Instytutu Medycznego w rozmowie z PAP Life, maseczki służą przede wszystkim do ochrony osób zakażonych, aby nie stanowili zagrożenia dla otoczenia. Noszone przez osoby zdrowe nie mają znaczenia epidemiologicznego. Dodał również, że maseczki powszechnie stosowane mają tak duże pory, że ich skuteczność pod względem zatrzymywania drobnoustrojów wydostających się z wydychanym powietrzem jest maskę kupić?Maski chirurgiczne nie działają - to już wiecie. Najlepiej sprawdzi się natomiast maska, która zawiera filtr. Jest odrobinę większa, ale też zdecydowanie bardziej skuteczna i wytrzymała. Zapobiega on przedostawaniu się znacznie mniejszych cząsteczek do układu oddechowego człowieka. Wybierajcie maski z filtrami N95 i N99. Przy właściwym zastosowaniu zapobiegają przedostaniu się odpowiednio 95 procent i 99 procent cząstek w powietrzu do ust lub nosa. Jeśli jednak zależy wam na maksymalnej ochronie przed koronawirusem, WHO podała listę czynności, które należy jak najszybciej wprowadzić w ochronić się przed koronawirusem?Najważniejszą kwestią jest dokładne mycie rąk. Pamiętajcie, że niestety nie wystarczy umyć dłoni żelem antybakteryjnym. Ten proces powinien być nieco bardziej rozbudowany. WHO zaleca, aby trwał nawet 30 sekund. Zaleca się również niedzielenie kosmetykami, nieużywanie testerów dostępnych w drogeriach czy perfumeriach. W sklepach zaczyna brakować środków higienicznych w postaci papieru toaletowego, mydeł czy żeli antybakteryjnych (te akurat możecie zrobić w domu). To może budzić panikę, ale pamiętajcie, aby kupować te produkty z głową. Wynosząc ze sklepów kartony tych produktów odbieracie innym szansę na zakupienie ich. A przecież wszyscy potrzebujemy środków dziwnego, że sieć sklepów Biedronka zdecydowała się na podjęcie specjalnych środków w walce z koronawirusem. Niestety, ale zwiększona liczba klientów, którzy na potęgę wykupują najbardziej potrzebne towary, zawsze stanowi zagrożenie dla zdrowia. Warto też pamiętać o innych produktach, które warto mieć w domu podczas zaostrzenia jeszcze o innych sposobach walki z koronawirusem?Zdjęcie główne:
Dlaczego w mukowiscydozie podczas pobytu w ośrodkach CF, szpitalach pacjenci powinni stosować maseczki na twarzy? Zakażenie krzyżowe u chorych z mukowiscydozą to wyjątkowo niebezpieczne zjawisko. Płuca chorego na mukowiscydozę w wyniku mutacji genów CFTR są wyjątkowo wrażliwe na infekcje. Gęsty, lepki śluz zalegający w płucach jest bardzo dobrą pożywką do rozwoju i kolonizacji dla bakterii i grzybów. Nabycie nowego patogenu, np. nowego gatunku czy szczepu bakterii może bardzo źle wpłynąć na stan zdrowia pacjenta z mukowiscydozą, a w konsekwencji doprowadzić do kolejnych uszkodzeń tkanki płucnej i jeszcze większej progresji choroby oskrzelowo-płucnej. To właśnie niewydolność płuc w wyniku infekcji bakteryjnych jest najczęstszą przyczynę przedwczesnej śmierci pacjentów z mukowiscydozą w Polsce i na świecie. W płucach chorego na mukowiscydozę od urodzenia trwa próba kolonizacji przez różne patogenne drobnoustroje. Najczęściej dochodzi do zakażeń i często kolonizacji przez bakterie pałeczki ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus, MRSA) i wielu innych patogenów. Przewlekłe, długotrwałe stosowanie antybiotyków u chorych na mukowiscydozę prowadzi do rozwoju wielu lekoopornych, antybiotykopornych szczepów bakterii. Dlatego płuca każdego chorego z mukowiscydozą mogą mieć bardzo unikalną kompozycję szczepów bakteryjnych, opornych na różne antybiotyki. Wspólne przebywanie chorych na mukowiscydozę w tych samych pomieszczeniach, wspólne podróżowanie samochodem lub wspólne spędzanie czasu towarzysko wiąże się z wysokim ryzykiem zakażeń krzyżowych. Ryzyko zakażenia krzyżowego rośnie, im dłużej i bliżej siebie są osoby z mukowiscydozą. Jedynym odstępstwem od tej zasady są osoby chore na mukowiscydozę, żyjące wspólnie – rodzeństwo lub pary. Dlatego od wielu lat środowisko lekarzy, specjalistów apeluje o segregację i izolację pacjentów w ośrodkach medycznych oraz znacznie wyższy reżim sanitarny. Pacjenci z mukowiscydozą nie powinni się spotykać na korytarzach szpitalnych, przebywać jednocześnie w tych samych pomieszczeniach. Podczas kontroli medycznych w ośrodkach CF, pacjenci powinni zakładać jednorazowe maseczki na twarz, które chronią ich płuca przed bakteriami z powietrza oraz chronią innych chorych przed wydychanymi bakteriami. Personel medyczny powinien rygorystycznie dbać o zachowanie zasad higieny w otoczeniu chorych na mukowiscydozę. Więcej o zakażeniach krzyżowych w artykule: Zakażenia krzyżowe w mukowiscydozie. Czym są i jak się przed nimi chronić? oraz w artykule: Sposoby ochrony przed zarazkami w ośrodkach CF, przychodniach i szpitalach Czy każdy pacjent z mukowiscydozą powinien nosić maseczkę podczas pobytu w ośrodku CF, szpitalu, przychodni? Zasadniczo tak – wszyscy: na korytarzach, w windach, w miejscach w których przebywają też inni chorzy lub goście placówki medycznej. W ten sposób chronimy swoje płuca, ale też płuca innych pacjentów z mukowiscydozą lub chorobami powodującymi obniżenie odporności. Dlaczego maseczka w przypadku pacjentów z mukowiscydozą skuteczna jest maksymalnie kilka godzin, a nie przez wiele dni, tygodni? To bardzo częste pytanie pacjentów z mukowiscydozą, dlaczego maseczki nie można nosić nosić dwa, trzy dni, czy jak producent maseczki podaje czasem w instrukcji tydzień, czy miesiąc? Trzeba pamiętać, że dla większości ludzi na świecie i w Polsce większość znanych w mukowiscydozie bakterii jest nieszkodliwych (rzadko wywołują infekcje), dlatego np. maseczka antysmogowa może być noszona dłużej niż 24h. W przypadku chorych na mukowiscydozę istnieje duże ryzyko, że na używanej maseczce zaczynają się rozwijać niebezpieczne bakterie przykładowo pałeczki ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa). Dlatego chorzy z mukowiscydozą powinni jak najczęściej zmieniać maseczkę i nie używać jej dłużej niż jeden dzień. Jakie rodzaje maseczek sprzedawane są w Polsce? 1. Jednorazowa maseczka, maska “chirurgiczna” – BARDZO DOBRA Jednorazowe maseczki wcale nie muszą być w nudnym, “szpitalnym” kolorze. Zalecaną przez większość dużych, międzynarodowych organizacji pacjentów z mukowiscydozą, jest jednorazowa maseczka “chirurgiczna”. Wbrew obiekcjom części pacjentów, jest to bardzo skuteczna i zarazem tania metoda filtrowania powietrza wdychanego i wydychanego. Chroni płuca pacjenta, ale chroni też innych pacjentów przed bakteriami, które może wydychać pacjent. Należy pamiętać, aby kupować maseczki z atestem, przeznaczone do zastosowań szpitalnych. Są bardzo tanie, przy zakupie w sklepie medycznym, czy przez internet, koszt jednej maseczki to czesto 8-10 groszy za sztukę. Coraz częściej zamiast “zwykłych” kolorów, można kupić jednorazowe maseczki ze wzorami, chętniej noszone przez dzieci. 2. Jednorazowa maseczka, maska z tkaniny lub specjalnego tworzywa (z atestem) – BARDZO DOBRA Jest to odmiana maseczek chirurgicznych, tylko do zastosowań nieszpitalnych, np. w celu ochrony przed patogenami w miejscach publicznych: w metrze, autobusach, na ulicach. Przy zakupie należy zwrócić uwagę, czy produkt ma atest i jest przeznaczony do filtrowania bakterii i innych drobnoustrojów. Opisywaliśmy tego typu maseczkę w artykule: Maska ochronna na twarz w trakcie wizyty w ośrodku CF. Mowa o maskach ochronnych ReSpimask. Są zarejestrowane jako produkt medyczny klasy IIr (EN14683) w EU i Polsce. Mało istotną z punktu epidemiologicznego, ale ważną dla pacjentów zaletą jest fakt, że te maseczki zwykle wyglądają znacznie ładniej na twarzy niż najtańsze maseczki chirurgiczne. Są tez znacznie lepiej dopasowane do twarzy. 3. Wielokrotnego użycia maseczka, maska płócienna z wymiennym filtrem – KONTROWERSYJNA W odróżnieniu od maseczek opisywanych w punkcie 2. ten typ umożliwia wymianę filtra w maseczce (maseczka posiada kieszeń, w którą wkładamy nowy filtr). Niestety w przypadku chorych na mukowiscydozę, sama wymiana filtra nie wystarczy bo bakterie rozwijają się nie tylko na wewnętrznym filtrze, ale również na płóciennym okryciu filtra. Dlatego oprócz wymiany filtra należałoby taką maseczkę zdezynfekować np. przez wygotowanie we wrzątku. 4. Wielokrotnego użycia maseczka, maska płócienna (wersja do prania) – KONTROWERSYJNA Jest to maseczka płócienna, wielokrotnego użycia z możliwością prania. Wypranie maseczki może nie wystarczyć do wyeliminowania niebezpiecznych bakterii. Dlatego należałoby taką maseczkę zdezynfekować np. przez wygotowanie we wrzątku. 5. Maseczka, maska z zaworem – “wylotem” powietrza bez filtracji – ZŁA! Mowa o różnych maseczka, w tym maseczkach antysmogowych, maseczkach antypyłowych, maseczkach “pseudo” medycznych z wylotem powietrza. W celu ułatwienia oddychania producenci często montują zawór zwrotny, który wydychane powietrze wypuszcza przez otwór, zamiast przez filtr. Maseczki z “wylotem” powietrza/zaworem wydechowym nie nadają się dla chorych z mukowiscydozą. Mimo, że część z nich może chronić płuca chorego, to nie chroni przed bakteriami wydychanymi przez pacjenta. Dlatego tego typu maseczki nie są polecane przez międzynarodowe organizacje pacjentów mukowiscydozy. Często z ust rodziców dzieci z mukowiscydozą można usłyszeć, że ich dziecko jest “czyste” i nie ma w wynikach posiewów bakterii i dlatego może nosić tego typu maseczkę z wylotem powietrza bez filtracji. To bardzo niebezpieczne, ryzykowne założenie. Trzeba pamiętać, że bakterie w płucach chorego na mukowiscydozę wcale nie muszą wywoływać objawów chorobowych, mogły się rozwinąć niedawno, po ostatnich badaniach laboratoryjnych. Mitem jest też, że u dzieci nie rozwijają się niebezpieczne patogeny. Ryzyko transmisji niebezpiecznych drobnoustrojów w mukowiscydozie nie zależy od wieku pacjenta. Kupując tego typu maseczkę wystarczy sobie zadać pytanie, czy chcielibyście być operowani przez chirurga z taką maseczką i jedynie jego słowem, że jest “czysty” bez bakterii w płucach? Z pewnością nie, dlatego nie fundujmy innym chorym takiego stresu i bądźmy #MukoOdpowiedzialni nie tylko za siebie i swoją rodzinę, ale również za innych chorych. 6. Maseczka antysmogowa – ZŁA! Większość maseczek antysmogowych wyposażona jest w wydechowy wylot/zawór, co z automatu przekreśla je do zastosowań u chorych z mukowiscydozą (patrz punkt wyżej). Dodatkową przeszkodą jest często zastosowanie materiałów, których nie można zdezynfekować np. przez wygotowanie lub użycie wyparzarki – “sterylizatora” parowego. Tego typu maseczki nie są zalecane przez międzynarodowe organizacje pacjentów z mukowiscydozą. W internecie można przeczytać między innymi stanowisko Cystic Fibrosis Foundation na temat stosowania masek na twarz podczas pobytu w ośrodkach CF, z którego jasno wynika, że odradza się stosowania masek antysmogowych u pacjentów z mukowiscydozą.
Połączenie bawełny z naturalnym jedwabiem lub szyfonem wydaje się być najlepszym materiałem do wyrobu domowych masek filtrujących - informują naukowcy z University of Chicago (USA) na łamach "ACS Nano". W związku z pandemią COVID-19, w wielu krajach, w tym w Polsce, wprowadzono obowiązek noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych. W związku z tym, że maseczki są obecnie towarem deficytowym, wiele osób wykonuje je własnoręcznie z materiałów dostępnych w domu. Naukowcy z Chicago wykazali, połączenie jakich materiałów daje najlepszą ochronę przed koronawirusem SARS-CoV-2. Zdaniem amerykańskich badaczy najskuteczniejsze właściwości filtrujące ma maseczka wykonana z połączenia bawełny z jedwabiem lub Koronawirus SARS-CoV-2: najskuteczniejsze są maseczki własnej roboty z bawełny i szyfonu lub jedwabiu Naukowcy przypominają, że koronawirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się głównie drogą kropelkową. Okazuje się, że różne rodzaje tkanin mają różne zdolność do zatrzymywania aerozoli, a więc różną się skutecznością w ochronie przed koronawirusem. Zespół naukowców kierowany przez dr. Supratika Guha z University of Chicago badał zdolność ogólnodostępnych tkanin, stosowanych pojedynczo lub w kombinacjach, do filtrowania aerozoli zbliżonych rozmiarem do kropelek oddechowych. W specjalnej komorze stworzyli cząstki o średnicy od 10 nanometrów [nanometr to jedna milionowa milimetra - przyp. red.] do 6 mikrometrów [mikrometr to jedna tysięczna milimetra - przyp. red.]. Za pomocą wentylatora rozpylali aerozol na próbki różnych materiałów z szybkością przepływu powietrza odpowiadającą oddychaniu człowieka w stanie spoczynku. Mierzyli liczbę i rozmiar cząstek w powietrzu przed i po przejściu przez materiał. Okazało się, że pojedyncza warstwa ciasno tkanego bawełnianego prześcieradła w połączeniu z dwiema warstwami poliestrowego szyfonu - lekkiej, prześwitującej tkaniny często stosowanej do produkcji sukienek - odfiltrowała najwięcej cząstek aerozolu: 80-99 proc. (w zależności od wielkości cząstek). Jest to wynik zbliżony do materiałów, z których wykonane są profesjonalne maseczki N95. Zastąpienie szyfonu naturalnym jedwabiem lub flanelą, albo po prostu poszewką z bawełniano-poliestrową izolacją, dawało podobne wyniki. Naukowcy tłumaczą, że ciasno tkane tkaniny, takie jak bawełna, dobrze sprawdzają się jako mechaniczna bariera dla cząstek, podczas gdy tkaniny utrzymujące ładunek elektrostatyczny, takie jak niektóre rodzaje szyfonu i naturalny jedwab, służą jako bariera elektrostatyczna. Dodają przy tym, że równie istotną cechą maseczek, decydującą o ich skuteczności, jest ich odpowiednie przyleganie do twarzy. Zaznaczają, że już jednoprocentowa przerwa zmniejsza wydajność filtrowania co najmniej o połowę. PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronawirus SARS-CoV-2: nowa metoda odkażania maseczek N95 pozwala na ich wielokrotne używanie Koronawirus może pozostać na maseczkach nawet przez tydzień [BADANIE]
czy maseczka chirurgiczna chroni przed zarazkami