Jak wyświetlić zapisane hasła w Samsungu. Aby sprawdzić wszystkie zapisane hasła w telefonie Samsung Galaxy, przejdź do Ustawień. Przewiń w dół, aby znaleźć Zablokuj ekran i zabezpieczenia or Biometria i bezpieczeństwo opcję i dotknij. Stuknij w Zapamiętane hasła opcję, a następnie wybierz, aby je pokazać.
Gaśnie powoli. To zaleta, która wiąże się z żywotnością. Żarówki ledowe zamiast przepalać się definitywnie, świecą słabej - tracą 30 proc. swojej mocy. Dzieje się to jednak dopiero po czasie określonym przez producenta jako „długość życia żarówki”. W praktyce żarówka gaśnie powoli, pracując dalej, długo po
Galaxy J6 ma przyzwoity ładunek, ma bogatą kolorystykę wyświetlacza, możliwość pracy w dwóch oknach jednocześnie, użytkową kamerę, skaner linii papilarnych i odblokowanie twarzą. Istnieją możliwości zarówno bardziej strome niż przeciętne, jak i pewne wady. Na przykład brak chipa NFC lub plastikowej obudowy.
Używany Hyundai i30 III (2017-obecnie). Wady, zalety, typowe usterki, rynek. Czy Hyundai i30 III może stanowić godną alternatywę dla Volkswagena Golfa czy Forda Focusa? Jeszcze kilkanaście lat temu niewielu rozważało tego producenta w
Wbijaj na fejsa: https://goo.gl/WLiNZgWięcej filmów: http://technikalia.tvStrona producenta: http://www.samsung.com/global/galaxy/galaxy-s8/
Wady i zalety systemów operacyjnych w smartfonach Każde z przedstawionych wyżej oprogramowań posiada niewątpliwe atuty, a oprócz tego znajdziesz w nich parę minusów. Aby dokonać skutecznego wyboru, warto sprawdzić na początek ranking smartfonów .
Qgg3. Czy warto kupić smartfon Samsung? Jakie zalety mają flagowe Galaxy? Zastanówmy się nad tym, dla kogo stworzone są smartfony Samsung Galaxy, kto powinien je kupić, jakie są ich najmocniejsze strony i czy są warte swoich cen. Największe zalety smartfonów Samsung Samsung tworzy naprawdę świetne flagowce, które regularnie walczą o tytuł najlepszych smartfonów na rynku. Spora część maniaKów twierdzi, że jest to zasługa tylko i wyłącznie bogatych akcji marketingowych, ale ja tylko częściowo mogę zgodzić się z tą tezą. Znalazłem pięć powodów, dla których warto kupić smartfony Samsung, zwłaszcza te z najwyższej półki, których ceny niskie nie są. Uprzedzam z góry, że nie jest to tekst sponsorowany i jestem gotów spróbować stworzyć kolejne wpisy, który przedstawią Wam największe zalety smartfonów innych producentów. Przyjmujecie wyzwanie? 😉 Przejdźmy jednak do rzeczy – dlaczego warto kupić smartfon Samsung Galaxy? Rozbudowana i praktyczna nakładka W tym akapicie pozwolę sobie pójść na łatwiznę i odeślę Was do mojego wpisu poświęconego nakładce One UI, który przedstawi Wam jej zalety (i wady): Najlepsza nakładka na Androida? Sprawdzam Samsung One UI na Galaxy Note 9 Regularne aktualizacje zabezpieczeń O tym też pisaliśmy na łamach gsmManiaKa już wiele razy, ale moim zdaniem temat ten wymaga dodatkowego omówienia. Kupując smartfon Galaxy, zwłaszcza z najwyższej półki, masz gwarantowane dwie duże aktualizacje Androida. Samsung udowodnił już nie raz, że to – jednocześnie – minimum i maksimum dla flagowych Galaxy. To jednak nie znaczy, że potem zostają one bez wsparcia. Najlepszym na to przykładem jest Samsung Galaxy S7, który ciągle nie został porzucony przez producenta, mimo że ma już na karku niemal cztery lata. Przypominam, że razem z niemal bliźniaczym Galaxy S7 Edge ma otrzymywać świeże łatki bezpieczeństwa co najmniej raz na kwartał. Tak, niektóre firmy oferują więcej aktualizacji do nowszych wersji Androida niż Samsung. Z drugiej strony Koreańczycy są liderem w dostarczaniu poprawek bezpieczeństwa. Niech każdy sam zdecyduje, co dla niego jest ważniejsze. Kompletne wyposażenie i pełno bajerów Samsung Galaxy Note 9 / fot. gsmManiaK Do niedawna trudno mi było wymienić jakiś ważny element wyposażenia współczesnych smartfonów, których zabrakło w nowszych flagowcach Galaxy. Na myśl przychodzi mi tylko radio FM oraz port podczerwieni do sterowania urządzeniami multimedialnymi, a ostatnio doszło do tego złącze jack 3,5 mm. Poza tym, mają one wszystko: port USB typu C ( Gen 1), czujnik biometryczny, asystenta Bixby, tryb DeX, nowe standardy Bluetooth, LTE najwyższych kategorii i ostatnio także modemy 5G, głośniki stereo z certyfikatem Dolby Atmos, ANT+, NFC, GPS z A-GPS i Galileo, Łącze do Windows, Dual SIM, slot na karty pamięci, dwuzakresowe Wi-Fi, wodoszczelne obudowy i wiele, wiele innych rozwiązań. Co modele Galaxy jeszcze mają, a czego nie? Aparaty zawsze na dobrym poziomie Fot. Samsung Wiele razy spotykałem się z opinią mówiącą, że bez względu na półkę cenową, smartfony Samsung oferują najwyższą w swojej klasie jakość zdjęć. W ostatnich latach opinia ta się trochę wyświechtała, ale mimo wszystko nie straciła na aktualności w przypadku modeli z najwyższej półki. Do czasów Galaxy S8 i Galaxy Note 8, Samsung oferował najlepsze fotosmartfony na rynku, z którymi rywalizować mogły tylko smartfony Pixel. Dopiero później konkurenci – zwłaszcza w postaci Huawei – byli w stanie zagrozić pozycji Koreańczyków, ale mimo wszystko zawsze byli oni w stanie zagwarantować, że ich najlepsze telefony ciągle należą do światowej czołówki fotograficznej. Nic się do tej pory nie zmieniło. Niezrównane ekrany AMOLED Na sam koniec zostawiłem coś, z czym niektóre osoby mogą się nie zgodzić, ale reszta tylko przyklaśnie mojej opinii – smartfony Samsung wyposażane są w najlepsze ekrany na rynku! Fot. gsmManiaK Wiem, że teraz OLED/AMOLED nie jest niczym nadzwyczajnym. Muszę jednak zauważyć, że miałem na testach wiele smartfonów z panelami wykonanymi w tej technologii i w zasadzie żaden z nich nie zbliżył się do poziomu flagowych Galaxy, a i średniaki zdają się mieć przewagę nad bezpośrednimi konkurentami. Samsungi górują nad rywalami w maksymalnej jasności ekranu, poziomie dworowania kolorów i kątami widzenia – tam, gdzie konkurenci walą po oczach niebieskimi przebarwieniami, tam smartfony Galaxy nie wykazują żadnych podobnych problemów. Jakie inne zalety telefonów Samsung możesz wymienić? A może znasz ich wady? Sekcja komentarzy jest do Twojej dyspozycji Polecamy: Nie przepłacaj! Oto TOP-10 najbardziej opłacalnych smartfonów, które polecam
Jak w wypadku każdego produktu, Samsung Galaxy S8 nie jest doskonały. Niektóre jego zalety mogą obrócić się w wady, w pewnych szczególnych okolicznościach. Różne źródła sugerują, że nowy topowy smartfon Samsunga miewa problemy z tym czy tamtym. Jedne mogą producenta martwić, inne zaś są z gatunku tych przyjemnych. Ze smartfonem jak z jajkiem Przyczyną potencjalnych kłopotów może być specyficzna budowa Galaxy S8. Jako, że cały przedni panel i większość tylnego, są pokryte szkłem, w wyniku upadku smartfona znacznie łatwiej o uszkodzenia i pęknięcia. Firma Square Trade, wyposażająca serwisy GSM w przydatne narzędzia, przeprowadziła szereg testów, po których stwierdzono, że szkło Galaxy S8 i S8+ jest „bardzo podatne na pękanie, i to niezależnie od tego, pod jakim kątem upada smartfon”. Samsung Galaxy S8+ Testy obejmowały upadki smartfonów na chodnik z wysokości człowieka trzymającego smartfon w ręce. Takich wyników należałoby się w sumie spodziewać – urządzenia, które mają szklaną obudowę, mają większą „szansę” na uszkodzenia podczas upadków z wysokości. Asim Warsi, szef marketingu Samsunga w Indiach, dzieli się z użytkownikami Galaxy S8 prostą radą: „Nie upuszczaj go”. Z „bezprzewodowego ładowania” zostaje „bez ładowania” Niektórzy właściciele Galaxy S8 skarżą się, że nie mogą bezprzewodowo ładować swoich telefonów przy użyciu poduszek Samsung Fast Charging Pad. Najwyraźniej niektóre ze starszych ładowarek bezprzewodowych producenta nie są kompatybilne z nowymi flagowcami. Kiedy poduszka nie odpowiada SGS8, na ekranie smartfonu pojawia się powiadomienie o wykryciu niestandardowej ładowarki, wraz z informacją, że bezprzewodowe ładowanie zostało wstrzymane. Chodzi głównie o bezprzewodowe ładowarki Fast Charging Samsunga, przeznaczone dla modeli Galaxy S7 i starszych. Te, które są sprzedawane obecnie, dla Galaxy S8 i S8+ działają bez zastrzeżeń. Co ciekawe, tak samo jest z najstarszą podkładką do bezprzewodowego ładowania Samsunga (o oznaczeniu EP-PN920). Całkiem możliwe, że Samsung uniemożliwił bezprzewodowe ładowanie tym podkładkom, które mogłyby stwarzać pewne problemy natury cieplnej. To dla producenta ważna sprawa – obecnie kwestie bezpieczeństwa baterii traktuje się jako jeden z priorytetów. Zaczyna brakować Galaxy S8 i S8+ w sklepach Okazuje się, że Samsung może stać w obliczu sporego niedoboru dostaw swoich nowych flagowców. Firma nie zdołała przewidzieć ich popularności i nie zgromadziła wystarczającej ilości zapasów w magazynach. Spółka wydała już oświadczenie, w którym przekazuje, że „w sklepach detalicznych mogą pojawić się niedobory poszczególnych wersji kolorystycznych lub modeli, a terminy ich dostaw mogą się wydłużyć”. Według raportu Yonhap News Agency, w Korei Południowej brakuje przede wszystkim Galaxy S8 w kolorze Midnight Black. Taki problem to dla Samsunga akurat „dobry problem”. Świadczy o świetnym przyjęciu nowych telefonów na rodzimym rynku i sporym zainteresowaniem ich kupnem. źródło: Tech2 1, 2, PhoneArena
Smuklejsze i bardziej immersyjne Różnicę widać na pierwszy rzut oka. W porównaniu do S7 oraz S7 Edge oba Galaxy S8 wyglądają superelegancko, przynajmniej moim zdaniem. Dzięki zastosowaniu OLED-owych wyświetlaczy Infinity Display (5,8’’ i 6,2’’) o proporcjach 18,5:9 i o zaokrąglonych krawędziach bocznych oraz za sprawą redukcji górnych i dolnych ramek konstruktorom udało się wysmuklić urządzenia. Właśnie na tę cechę uwagę zwrócił Dan Seifert z The Verge, który określił obie galaktyczne ósemki jako smartfony zachwycająco wyglądające i wspaniale leżące w dłoni. Pod względem designu Galaxy S8 i S8+ niewątpliwie były ogromnym krokiem do przodu. Specyfikacja Samsunga Galaxy S8 | S8+ Jak łatwo się domyślić, zmiany nie ograniczyły się wyłącznie do kwestii wizualnych. Wewnątrz stylistycznie dopieszczonych smartfonów znalazły się – cóż za odkrycie – topowe jak na tamte czasy podzespoły (nadal zresztą nieźle dające radę). W modelach sprzedawanych na rynku europejskim zastosowano ośmiordzeniowy procesor Exynos 8895 (4 x 2,3 i 4 x 1,7) i układ graficzny Mali-G71 MP20, wsparte przez 4 GB RAM-u. Pamięć wewnętrzna liczyła 32 albo 64 GB – z możliwością rozbudowy kartą mikro-SD. Pojemność baterii wynosiła 3000 mAh w S8 i 3500 mAh w S8+. Dla porządku dodam, że modele dostępne w USA oraz na rynkach wschodnioazjatyckich mogły pochwalić się Snapdragonem 835 o odrobinę wyższych taktowaniach oraz układem Adreno 540. Aparaty Samsunga Galaxy S8 i Galaxy S8+Także jeśli chodzi o potencjał fotograficzny, flagowce Samsunga z 2017 roku nie miały (i w zasadzie nadal nie mają) się czego wstydzić. Oba modele wyposażono w dwa pojedyncze aparaty. Z tyłu znalazła się matryca 12 Mpix z przysłoną f/ która wywołała ożywioną dyskusję. Specjaliści z The Verge twierdzili, że to ten sam aparat, który posiadał Galaxy S7, ale za to z udoskonalonym oprogramowaniem. Redaktorzy portalu PhoneArena przyjęli natomiast stanowisko, że to zupełnie nowe moduły. Koniec końców możliwości głównego aparatu Samsunga Galaxy S8 | S8+ oceniano bardzo pozytywnie. Nieco ciepłych słów padło także pod adresem przedniego aparatu Galaxy S8 | S8+, czyli modułu z matrycą 8 Mpix i przysłoną f/ Chwalono go głównie za zachowywanie równowagi między redukcją szumów a zachowywaniem detali. To był wielki sukcesNa szczęście ósma seria smartfonów Galaxy od Samsunga zachowała wodo- i pyłoszczelność na poziomie IP68. Dodatkowo w telefonach wprowadzono kilka pomniejszych zmian:wsparcie dla technologii Bluetooth odbiorniki Galileo, dzięki którym usprawniono działanie nawigacji,usunięto fizyczne przyciski nawigacji – użytkownicy mogli polegać wyłącznie na tych wyświetlanych na ekranie. Choć ta ostatnia innowacja nie wszystkim musiała się podobać, Galaxy S8 | S8+ okazały się ogromnym sukcesem komercyjnym. W sierpniu 2017 r. portal cnet poinformował, że to najlepiej sprzedające się w tym czasie smartfony z Androidem. To jednak nie oznacza, że były wolne od wad. Ich najczęściej wymieniane usterki to: wadliwy skaner rozpoznawania twarzy, który udawało się zmylić przez pokazanie fotografii, problemy z balansem bieli (rozwiązane dzięki aktualizacji oprogramowania), niespodziewane restartowanie się urządzenia. Dowiedz się więcej o pozostałych modelach Samsung Galaxy SCzy w 2020 warto kupić Samsung Galaxy S8?Trzy lata to w świecie współczesnej technologii mnóstwo czasu. Moim zdaniem nie ulega jednak wątpliwości, że Samsung Galaxy S8 i S8+ dobrze się zestarzały. Wciąż rewelacyjnie się prezentują, wciąż oferują co najmniej przyzwoitą wydajność i wciąż są w stanie zaskoczyć niejednego średniaka jakością wykonanych nimi czy nadal warto kupić taki smartfon? Cóż, nawet jeśli broni się wymienionymi powyżej zaletami, to jednak dla wielu taką decyzję przekreśli potwierdzony już brak aktualizacji do Androida 10. Trzeba jednak zaznaczyć, że Galaxy S8 i S8+ nadal będą otrzymywać comiesięczne aktualizacje bezpieczeństwa. To zawsze jakieś pocieszenie. Małe, bo małe, ale jest
Samsung Galaxy Note8 to sztandarowy produkt Koreańczyków. Jest też rozwinięciem Samsunga Galaxy S8+. Wbrew pozorom, dodanie stylusa S Pen do flagowego urządzenia firmy nie jest jedyną nowością. Do naszej redakcji dotarła wersja Galaxy Note 8 Duos, czyli umożliwiająca pracę z dwoma kartami SIM. Już po tytule mogliście się domyślić, że to nie będzie standardowa recenzja. Dzisiaj przedstawię Wam największe zalety testowanego smartfonu. Jutro opublikuję wady urządzenia, których wbrew pozorom też się kilka niechętnie podchodzą do oferowania różnych akcesoriów razem ze smartfonem. Wolą sprzedawać je osobno. Samsung tak nie postąpił – w pudełko znajdziemy standardowe elementy jak makulaturę, kluczyk do tacki na karty SIM oraz MicroSD czy też modułową ładowarkę. Zasilacz tej ostatniej wspiera szybkie ładowanie. Jednak dodatkowo znalazło się miejsce dla świetnych słuchawek AKG z różnymi wielkościami gumek, dwóch przejściówek Micro USB – USB-C oraz USB-A – USB-C oraz wymienne końcówki do stylusa S-Pen. Niczego nie zabrakło. Firma zadbała o każdy Display jest najlepszy. Po prostu. Ekran Galaxy Note8 zasłużenie wygrywa wszystkie konkurencje. Nie można w żaden sposób się do niego przyczepić. Kolory? Genialne. Jeśli ktoś uważa, że są zbyt jaskrawe to można każdy aspekt dostosować w ustawieniach. Uruchomienie filmu HDR – nawet na YouTubie – i porównanie obrazu z dowolnym urządzeniem pokazuje, że Samsung jest o kilka kroków przed konkurencją. Ostre słońce również nie robi większego wrażenia na wyświetlaczu Galaxy Note8. Smartfon ostrzega, że maksymalne ustawienia są niebezpieczne dla żywotności panelu, ale aktywując je widzimy wszystko i nie musimy się męczyć, żeby dojrzeć najdrobniejszy drugiego obiektywu to nic nowego. Samsung długo zwlekał z zastosowaniem takiego zestawu. Warto było czekać. Jednak zacznijmy od aplikacji. Jest prosta i zawiera najważniejsze elementy. Do obsługi musiałem się przyzwyczaić, aby w pełni wykorzystać dostępne gesty, ale nie było to trudne obiekty, wyposażony w optyczną stabilizację obrazu, wykorzystywany jest w trybie bokeh. Samsung poszedł o krok dalej. Nie jest to nowość na skalę światową, ale możliwość dostosowywania rozmycia tła po zrobieniu zdjęcia działa świetnie. Same fotografie są bliskie doskonałej jakości w świetle dziennym. Na ekranie wydają się przejaskrawione z niepotrzebnie podbitymi barwami, ale porównywanie na komputerze tych samych ujęć z różnych urządzeń pokazuje przewagę Galaxy Note8. Szczegóły, rozpiętość tonalna i odwzorowanie barw to główne zalety. Filmy wyróżniają się błyskawicznym ustawianiem ostrości. Od kilku generacji urządzeń konkurencja nie jest w stanie dogonić PenNie jestem biznesmenem, a podobno oni najczęściej korzystają z S Pena. Nigdy nie byłem fanem stylusów. Jednak dzisiaj obsługa dokumentów i arkuszy kalkulacyjnych bez tego akcesorium wydaje mi się niemożliwa. Precyzja wskazywania została zdecydowanie poprawiona względem poprzednika. Dodatkowo połączenie S Pena z Bixby daje nowe możliwości – głównie rozpoznawania elementów, co również odwołuje się do precyzji. Multi Window jest już standardem w Androidzie, Oreo wprowadziło Picture in Picture, ale Samsung oferuje to wszystko już od dawna, a bez stylusa byłoby o wiele trudniej obsługiwać kilka aplikacji na osób lubi Bixby, ale mi przypadło do gustu. Wprawdzie musiałem przyzwyczaić się do dodatkowego przycisku, który mylił się z regulacją natężenia dźwięku. Jednak asystent Samsunga ma ogromny potencjał i nie pozostaje nic innego jak czekać na polską odsłonę. To nie jedyna zaleta Koreańczyków w zakresie oprogramowania. Dostosowanie wyświetlacza, muzyki, bezpieczny katalog, Always-on Display, wszystko możemy skonfigurować w zależności od swoich potrzeb. Fani czystego systemu mogą się zgubić. Widać, że Samsung ma swój, odmienny pomysł na Androida. Nie brakuje żadnego dodatku, który znam u konkurencji. Koreańczycy pomyśleli o wszystkim – tryb obsługi jedną ręką, ustawienia dedykowane graczom. Nawet aplikacje przystosowane do proporcji obrazu 16:9 mogą zostać przystosowane do 18,5:9. Skalowanie nie zawsze dobrze wygląda, ale ułatwia to Galaxy Note8 ma najlepszy wyświetlacz na rynku. Koreańczycy mogą czuć się bezpiecznie na pozycji lidera w tym segmencie. W przypadku aparatu również postawiłbym firmę na pierwszym miejscu. S Pen jest bezkonkurencyjny tak jak Compact w przypadku Sony. Jednak pamiętajcie, że testowany smartfon ma swoje minusy i w żadnym wypadku nie jest on idealny. Sprawdźcie wady Galaxy Note8.
Cena aktualnego flagowca Samsunga jest dla ciebie zbyt wysoka? Wybierz ubiegłoroczny model Samsung Galaxy S8, a nie będziesz rozczarowy - ani możliwościami, ani ceną! Flagowe modele smartfonów Galaxy S to obiekt marzeń i tęsknych westchnień. Niestety, próg cenowy najnowszych członków rodziny jest wysoki i dla niektórych wręcz nie do przeskoczenia. Cena Samsung Galaxy S9 utrzymuje się na poziomie 3500 zł. Przypomnijmy, że nawet tegoroczny "średniak" czyli Galaxy A8 startował z pułapu cenowego około 2000 zł - czyli mniej więcej tyle samo co wówczas kosztował Galaxy że ceny flagowców po jakimś czasie spadają, a zeszłoroczne modele wciąż mogą imponować pod względem wydajności i możliwości. Po co więc płacić "podatek od nowości" skoro można kupić poprzedniego flagowca w bardzo atrakcyjnej cenie? A mowa tu oczywiście o Samsung Galaxy S8. Jego cena wynosi około 2500 zł, ale w promocjach można go kupić za nieco ponad 2000 zł. W porównaniu do S9 jest to cena wręcz niesamowicie Galaxy S8 - dlaczego wciąż warto się nim zainteresować?duża powierzchnia wyświetlacza i cienkie ramkizakrzywiony 5,8 calowy ekran sAMOLED o rozdzielczości 1440x2960 px i proporcjach 18,5:9bardzo dobra wydajnośćświetnej jakości aparat/kamerawodoszczelna i pyłoszczelna obudowa (IP68)skaner tęczówki okafunkcja bezprzewodowego ładowaniafunkcja Always-On Displaysłuchawki AKG w zestawieUSB typu Cslot na karty microSDobsługa stacji dokującej Samsung Dex, gogli Gear VR czy kamerki Gear 360Oczywiście we flagowcach Samsunga nie może zabraknąć takich funkcji jak LTE, NFC, Wi-Fi ac, czytnika linii papilarnych czy pulsometru. Wśród zalet można by wymienić jeszcze asystenta Bixby, ale wciąż nie obsługuje on języka polskiego. Może wkrótce? Dużą różnicą w stosunku modeli S7 jest rezygnacja z fizycznego przycisku Home, tak by ekran mógł zajmować jeszcze większą Samsunga zawsze były wyposażone w świetny aparat - nie inaczej jest w przypadku S8. Tylny sensor 12 Mpx z detekcją fazy (dual-pixel), obiektywem f/ ze stabilizacją optyczną obrazu, laserowym dalmierzem i nagrywaniem filmów 4K UHD wciąż spisuje się świetnie. Na pewno możemy liczyć na lepszą jakość zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych niż w przypadku Galaxy S7. Przedni sensor może się pochwalić rozdzielczości 8 MPx i S8 charakteryzują się również szybką pamięcią UFS o pojemności 64 GB i 4 GB pamięci RAM. Pamięć można rozszerzyć za pomocą karty microSD. Galaxy S8 został wysapożony w baterię 3000 mAh (model Galaxy S8+ w 3500 mAh). Nie zabrakło funkcji szybkiego ładowania baterii oraz akcesoriów do ładowania lubisz chwalić się cyferkami, to model ten cię nie zawiedzie - 10-nanometrowy procesor Samsung Exynos 8895 składa się z czterech wydajnych rdzeni Exynos M2 (druga generacja, 2,3 GHz), czterech energooszczędnych Cortex-A53 (1,7 GHz) oraz wydajnego układu graficznego Mali-G71. Gry z pewnością będą działać płynnie, a przy użyciu odpowiedniego oprogramowania można się nawet pokusić o edycję i dodatkiSamsung Galaxy S8 był pierwszym smartfonem, który obsługiwał stację dokującą Samsung Dex. Najprościej mówiąc, to urządzenie pozwala pracować na smartfonie tak jak na komputerze - wystarczy włożyć S8 (lub nowszy smartfon) do stacji dokującej, podłączyć do monitora, myszki i klawiatury (stacja dokująca wyposażona jest w porty HDMI i USB) i wygodnie Samsung Dex nie wykorzystuje prostego mirroringu ekranu smartfona, ale wyświetla obraz i aplikacje dostosowane do ekranu monitora. Można w ten sposób pracować na pakiecie Microsoft Office, przeglądać strony internetowe, czy odpowiadać na wiadomości. Dodatkową zaletą jest to, że smartfon w stacji automatycznie się ładuje. Po wyjęciu urządzenia ze stacji aplikacje płynnie przechodzą w tryb w swoim ekosystemie ma też wiele innych interesujących urządzeń. Żeby daleko nie szukać jest to na przykład kamerka Samsung Gear 360, która umożliwia robienie zdjęć i nagrywanie filmów w 360 kolei gogle Samsung Gear VR pozwalają na komfortowe cieszenie się wirtualną rzeczywistością bez konieczności wydawania masy pieniędzy na rozwiązania typu HTC Vive, czy też Oculus Rift. Gear VR są świetnie przemyślane, pracują pod kontrolą systemu Oculus i przy okazji premiery tego smartfona wzbogaciły się o kontroler. Wystarczy wpiąć smartfon do gogli i otrzymać dostęp do wielu interesujących gier, czy innych treści wielu nowych grach na Samsung Gear VR, czy też takich klasycznych produkcjach jak Fortnite, to Galaxy S7 wymieniany jest jako wymagania minimalne. Oznacza to, że po prawdzie te gry się uruchomią, jednak lepsza jakość (płynność) rozgrywki uzyskamy na nowszych modelach smartfonów. Wracając do Fortnite to na Galaxy S7 możliwe jest uruchomienie gry wyłącznie w ustawieniach niskich, przy 20-30 klatkach na sekundę. To za mało do komfortowej rozgrywki i dopiero Galaxy S8 pozwoli tej grze rozwinąć że Galaxy S8 występuje również w większej wersji S8+, z którego recenzją możecie się również zapoznać na naszym portalu.
galaxy s8 wady i zalety